0
głosów
- +

Motywacja: Nie Potrzebujesz Jej! artykuł jest promowany

Autor:

Aktualizacja: 25.06.2011


Kategoria: Rozwój Osobisty / Motywacja


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 1504 razy czytane
  • 3 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Często obecne życie człowieka wygląda jak ciągłe motywowanie się do rzeczy, których wcale nie chce się zrobić. Nie ważne czy mówimy o pracy, szkole, czy nawet spotkaniach z przyjaciółmi i rodziną. 


Zapewne jest mnóstwo spraw, którymi wcale nie chcesz się zajmować i do których wykonania potrzebujesz dodatkowej motywacji, prawda?  Tutaj na ratunek przychodzą eksperci od motywacji i pompują cię, po czym zaczynasz latać od zadania do zadania by w krótkim czasie wypuścić wszystkie powietrze i bezwładnie paść na ziemie.

Rynek motywacyjny dąży do tego byś wierzył, że możesz osiągnąć cokolwiek zechcesz, jeśli tylko się odpowiednio zmotywujesz. Autorzy, mówcy motywacyjni, książki, szkolenia zarabiają fortuny na promowaniu tego punktu widzenia, który w efekcie wprowadza jedynie zamieszanie, które w późniejszym czasie objawia się rezygnacją.

To, co spece od motywacji starają się przekazać tobie, to wiedza jak przetrwać, przecierpieć, największe trudności by osiągnąć błyszczącą nagrodę, która znajduje się na samym końcu drogi przez mękę. Ta zabawka na końcu, gratyfikacja po miesiącach, latach starań, ma za zadanie trzymać cię w stanie motywacji. Eksperci będą mówić: "wyobrażaj ją sobie, wizualizuj jak najczęściej" tak by przebolec setki godzin nudy i psychicznych trudnościach.

Prawdą jest, że większość ludzi poddaje się podczas dążenia do swoich wielkich, wspaniałych marzeń z jednego "drobnego" powodu…to, do czego dążą jest kłamstwem. Dali się nabrać i postanowili oddać życie za coś, czego tak naprawdę niechcą, nie potrzebują – czegoś, co nie przyniesie trwałego szczęścia.

Ich wielki sny o bogactwie, sławie i władzy nie są tak naprawdę ich własnymi. To jedynie oczekiwania, jakie stawiają im inni ludzie. Niestety dla większości z nas próba zaimponowania sąsiadom, ludziom w pracy, nawet mamusi i tatusiowi nie jest wystarczającą motywacją by zmienić swoje życie i spędzić setki jak nie tysiące godzin na dążeniu do celu.

No dobrze, ale co się stanie, jeśli spojrzymy na to z innej strony? Co jeśli, tak naprawdę nie potrzebujesz w ogóle motywacji? Co jeśli twoje pożądanie do działania zacznie przychodzić łatwo i bez wysiłku, tak jak dziecku, które pragnie pobawić się na placu zabaw?

Tak, właśnie powinno to działać. Tak lekko powinna przychodzić motywacja w dążeniu do celu. Warunek jest tylko jeden…to ma być twój cel, który krzyczy o spełnienie z głębi twojej duszy. Oto receptura:

Odkryj, co czyni cię szczęśliwym w twoim życiu. Nie myśl o mamie ani o tacie, o ludziach w pracy, przyjaciołach, nie myśl nawet o małżonku czy partnerze. Ulepszenie swojego życia i zrealizowanie najgłębszych pragnień nie ma z nimi nic wspólnego.

Co czyni CIĘ szczęśliwym?

Właśnie teraz złap kawałek papieru, długopis i zacznij tworzyć listę tego, co mogłoby sprawić, że poczujesz się szczęśliwą osobą. Zapisz wszystkie rzeczy, jakie przychodzą ci do głowy, bez znaczenia jak niemożliwe, głupie czy samolubne mogą się wydawać.

Początek tworzenia listy jest najtrudniejszy, a to dlatego, że wciąż myślisz o tym, czego to inni oczekują od Ciebie, a nie czego ty chcesz naprawdę. Uwolnij się z tego uścisku oczekiwań i zastanów się, czego tak naprawdę chcesz. Zapisz każdą z tych rzeczy na kartce: linijka pod linijką. Kontynuuj pisanie nawet, jeśli nie będzie przychodziło to łatwo. Skupienie się na swoich autentycznych pragnieniach sprawi, że te sztuczne pragnienia tworzone przez ludzi z zewnątrz zaczną upadać. W ich miejsce pojawią się prawdziwe pomysły na zrealizowanie swojego potencjału, które pochodzą z głębokiego miejsca znajdującego się wewnątrz Ciebie.

Kiedy odkryjesz już 2 lub 3 rzeczy, które naprawdę chcesz zrealizować (większość ludzi potrzebuje tylko kilku rzeczy do szczęścia) spójrz na swoje dotychczasowe życie i zauważ ile czasu poświęcasz, na robienie innych rzeczy, które oddalają cię od zrealizowania autentycznych marzeń. Zwróć uwagę jak wiele czasu pochłania próba zaimponowania innym ludziom, która nie dostarcza tobie prawdziwego szczęścia w zamian.

Pytanie: Jak możesz spędzić mniej czasu na spełnianiu marzeń, celów, zachcianek innych (co wymaga mnóstwa motywacji) i jak możesz spędzić więcej czasu by przybliżać się do zrealizowania swojego autentycznego potencjału (co nie wymaga motywacji w ogóle)? Jeśli nie znajdujesz inspiracji w tym pytaniu to może czas kupić następną książkę do motywacji…


Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.
Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij