Abracadabra to słowo tak często używane dziś powszechnie, począwszy od dzieci po zawodowych sztukimistrzach zakończywszy.Każdy zna to słowo, jest obecne nam każdego dnia i automatycznie przywoływane przez mózg jak bułka w chwili poczucia głodu...ale czy zdajemy sobie sprawę, że jest to słowo "stare jak świat"?

Data dodania: 2011-03-18

Wyświetleń: 3240

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

ABRAKADABRA to bardzo stare zaklęcie, talizman i wielka magiczna formuła stosowana od tysiącleci jako obrona przed złem, chorobami, plagami i zarazami. To piękne i długie słowo, stosowane dziś jako zabawne zaklęcie przez iluzjonistów, magików i dzieci, ma bardzo stare korzenie i bogaty, istnie tajemniczy rodowód. Pierwsze wzmianki o użyciu tego zaklęcia można już znaleźć w zapiskach z początków naszej ery a rozkwit jego "magicznej" działalności przypadła na średniowiecze, kiedy to plagi chorób i śmiertelne epidemie nawiedzały ludzkość, która oprócz żarliwej modlitwy wybierała również inne, zabronione i przemilczane sposoby na obronę przed dziesiątkującym mordercą.

Podczas plagi dżumy w 1665 roku tak właśnie niekonwencjonalnie i profilaktycznie chroniono się przed epidemią, wypisując na kawałku drewna, kamienia, materiału magiczne zaklęcie w jedenastu linijkach, w każdej kolejnej ujmując po jednej literce, aby zakończyć samą A. Miało to symbolizować ubywanie choroby, zła, oddalanie niebezpieczeństwa i epidemii. Ostatecznie amulet taki miał kształt trójkąta, co miało przypominać kształt krzyża i zalecano go noszenie na szyi przez 9 dni, aby dziesiątego wyrzucić go przed wschodem słońca przez lewe ramię do strumienia wartkiej wody, aby potem szczęśliwie i w pełni sił witalnych powrócić do domu. podobno w dobie małej edukacji ludności, gdy niejednokrotnie w małym miasteczku jedynie parę osób umiało czytać i pisać, powstawał szeptany rynek magicznych amuletów, które zgodnie z uprzednio rozsianą plotką mogły sporządzić jedynie osoby wykształcone, władające umiejętnością pisania i czytania, które sprawnie i dokładnie napiszą plontaninę tajemniczych znaków...........czyż i ówcześnie nie odnajdziemy podobnych " magików" próbujących dorobić się kosztem choroby i cierpienia innych?

Wraz z nadejściem epoki odrodzenia, rozwojem kultury, sztuki i odrodzenia, abrakadabra poszło w zapomnienie, oddane do zabawy wędrownym trupom cyrkowym jako relikt przeszłej  zacofanej epoki ....choć ponoć i w naszym wieku istnieją "szamani" i "czarownice" korzystające z magii ABRAKADABRA  w celach sobie tylko znanych.  

Nasuwa się pytanie czy wykształcony, poinformowany i świadomy człowiek dwudziestego pierwszego wieku  wyzbył się wszystkich zabobonów, zaklęć i talizmanów? Na pewno nie, każdemu towarzyszy wiara w coś innego, niezrozumiałego i przekazanego od pokoleń.

Czyż  krzyżyk czy medalika na szyi nie mógłby wydać się komuś z całkiem obcej kultury typowym talizmanem odganiającym zło od nas?? Czyż nie po to je nosimy?? Podobnie jak ongiś wyryte czy wypisane magiczne słowo zawieszone na szyi.......

Licencja: Creative Commons
0 Ocena