Na wstępie powiem Wam tylko, że tekst poniższy napisałem po lekturze kilku książek Roberta Kiyosaki i może być on nieco naładowany emocjami.. Emocje dają mi jednak pewność, że przynajmniej kilku z Was drodzy czytelnicy zapamięta to co chcę Wam dzisiaj przekazać.

Data dodania: 2009-08-31

Wyświetleń: 1916

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 2

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

2 Ocena

Licencja: Creative Commons

Czy jesteś jeszcze dzieckiem? a może niewolnikiem? To kiedy przechodzimy na emeryturę powinno zależeć tylko od nas samych. Cały się trzęsę jak słyszę ciągle w TV jakieś dyskusje Panów Posłów na temat emerytur oraz pikiety pod sejmem organizowane przez różne grupy zawodowe. Czy wiedzieliście, że dziennikarze mogą szybciej przejść na emeryturę? Dlaczego człowiek pracujący w sklepie na kasie lub budowlaniec nie ma już takiej możliwości?

Posłowie nie powinni nikogo faworyzować. Człowiek człowiekowi równy, każdy z nas sam decyduje jaki zawód wybiera, gdzie, jak długo, z kim, za ile i kiedy pracuje. Najbardziej górnicy działają mi na nerwy, przecież nikt ich na siłę tam pod ziemię nie zaciągał, sami to robią kuszeni wyższymi wynagrodzeniami. Równie dobrze taki obezcny górnik może zaatrudnić się w hotelu jako pomoc kuchenna lub jako masarzysta w hotelowym SPA...

Zakład Utylizacji Staruszków nie powinien pobierać od nikogo żadnych pieniędzy na emeryturę, bo ten ich system jest po prostu nieudolny, średniowieczny i bezsensowny. To samo dotyczy obowiązkowych składek na leczenie i opiekę lekarską. Każdy człowiek sam powinien decydować co robi z zarobionymi pieniędzmi, ile przeznacza na swoją przyszłą emeryturę i ile wynosi jego składka w prywatnej przychodni lekarskiej w której obsługiwany jest na wysokim poziomie (wiem co mówię, ostatnio dużo bywałem w prywatnych jak i państwowych przychodniach i szpitalach).
Jak to się dzieje, że w europejskim państwie jakim jest Polska, ktoś może decydować za mnie ile mam odkładać na emeryturę i po ile mam się składać na lekarza do którego później będę czekał w kolejkach w ciemnych i przygnębiających korytarzach bez okien.

Przecież jesteśmy dorosłymi ludźmi, jeśli sami sobie nie uzbieramy pieniędzy na starość to nie będziemy ich mieli, a jeśli z każdej wypłaty będziemy co miesiąc odkładali np. po 500 zł. na swoje prywatne konto emerytalne lub gdzie tam chcemy, oczywiście co roku podwyższamy składkę o zeszłoroczną inflację, aby te nasze kwoty każdego roku miały tą samą siłę nabywczą. Możemy tez złoto kupować za te 500 zł. co miesiąc, a także diamenty, srebrne monety, możemy inwestować w nieruchomości) kupując je na kredyt. Po 30-40 latach odkładania na pewno na starość pieniędzy nam nie zabraknie. Te 500 zł. każdy mógłby odkładać gdyby ZUS nie pobierał nam pieniędzy automatycznie z naszych wypłat.
W zaokrągleniu licząc po 30 latach stałych wpłat po 500 zł. (co roku indeksacja o inflację), zgromadzimy na koncie wraz z odsetkami jakieś 650,000 zł. Tak więc w wieku 55 lat (zaczęliśmy odkładać w wieku 25 lat), zakładając że pożyjemy jeszcze 25 lat, co roku będziemy mieli do wydania 26,000 zł. = 2,150 zł. na miesiąc. Będzie jeszcze więcej do wydania, bo reszta pieniędzy cały czas będzie jeszcze pracowała np. na lokacie (ja przyjąłem że wybieramy całą kasę po 30 latach, dzielimy ją sobie na 25 równych części i trzymamy je w szufladzie, skarpecie lub na nie oprocentowanym koncie bankowym).

Znam osobiście ludzi, (znają ich także i piszą o nich takie sławy jak Robert Kiyosaki w Bogatym Ojcu) którzy przeszli na jakieś wcześniejsze emerytury po 30 latach pracy (a mają teraz po 50 lat życia) i dostają co miesiąc od ZUSu po 500-600 zł., pełną emeryturę może coś około 1000 zł. dostaną jak dożyją 65 roku, a jak nie dożyją to chyba nie dostaną. Gdyby Ci ludzie sami sobie przez 30 lat odkładali równowartość dzisiejszych 500 zł. miesięcznie to emerytura mogliby się już cieszyć i mogliby przestać pracować kiedy by im to odpowiadało a nie kiedy państwo pozwoli..

Nie no.. w ogóle to już przestaje o tym pisać bo nie mogę.. Jak tak można na siłę komuś zabierać pieniądze z wypłaty i utrzymywać za nie innych ludzi i urzędników?

Państwo powinno być prywatne! Powinno należeć do ludzi, a udziały w Państwie nabywało by się normalnie na giełdzie tak jak kupuje się akcje spółek. Pieniądze na leczenie pochodzić powinny od ubezpieczycieli (każdy się sam dobrowolnie ubezpiecza), pieniądze na budowę i utrzymanie dróg powinny być wliczone tylko w paliwo (ile przejedziesz tyle się składasz na budowę autostrad), a nie jak obecnie moja mama składa się razem z resztą Polaków na drogi po których nie jeździ.


Tak czy inaczej radzę Wam abyście wzięli się za edykację finansową i sami odkładali sobie na swoją emeryturę, na pewno więcej uzbieramy niż da nam kiedyś (jak wcześniej nie zbankrutuje) jakiś państwowy moloch.


Wszystkiego najlepszego i wolności finansowej Wam Życzę
Damian Żukiewicz

Licencja: Creative Commons