Media pełne są informacji o nieuczciwych praktykach różnych firm, zakazanych klauzulach w umowach, wprowadzaniu w błąd klientów, nie wywiązywaniu się z obowiązków, a nawet zwykłych oszustwach. Czy przeciętny, skrzywdzony klient ma szansę coś z tym zrobić?

Data dodania: 2009-08-25

Wyświetleń: 5008

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 21

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

21 Ocena

Licencja: Creative Commons

W przypadku małych kwot, zwykle rezygnuje z dochodzenia roszczeń, zwłaszcza że nie ma wiedzy prawnej, jak również pieniędzy na prawników i czasu na sądy. Zwykły rachunek zysków i strat.
Pozostaje złość, poczucie krzywdy i bezradności. Gorzej że powstaje również niewiara w praworządność i przekonanie o bezkarności firm i organizacji.

Jest duża szansa, że w najbliższym czasie zmieni się to całkowicie. Powstaje projekt pozwów zbiorowych. Sejm zajmował się nim w kwietniu i po opracowaniu w sejmowej komisji sprawiedliwości sprawa wraca na wokandę po wakacyjnej przerwie.
Instytucja pozwu zbiorowego skutecznie działa od lat w wielu krajach umożliwiając zwykłym obywatelom skuteczne dochodzenie odszkodowań nawet od potężnych koncernów.

Pozew zbiorowy umożliwia znacznie szybsze, tańsze, skuteczniejsze i łatwiejsze dochodzenie sprawiedliwości grupie co najmniej 10 osób, które mają identyczne roszczenia, do tego samego podmiotu, na podstawie takich samych zdarzeń faktycznych i prawnych.
Opłata jest zdecydowanie niższa niż w przypadku zwykłego powództwa i wynosi 2% wartości roszczeń, ale nie mniej niż 30 zł i nie więcej 100.000 zł.
Grupę poszkodowanych może reprezentować rzecznik konsumentów. W przeciwnym przypadku występuje przymus adwokacko-radcowski, co oznacza, że należy zaangażować adwokata lub radcę prawnego. Ciekawostką jest w tym przypadku możliwość ustalania prowizji od wywalczonej kwoty, co zdecydowanie zmniejsza zaangażowanie finansowe pozywających. Po uznaniu przez sąd poprawności prawnej pozwu zbiorowego, informacja o nim zostaje ogłoszona w prasie o zasięgu krajowym. Musi się w nim znaleźć informacja o możliwości przystąpienia w przypadku spełnienia przez sytuację zainteresowanego takiej samej okoliczności prawnej. Jest na to przewidziany czas nie dłuższy niż 2 miesiące.

Wprowadzenie pozwów zbiorowych wpłynie zapewne na ujednolicenie orzecznictwa oraz zmniejszy obciążenie sądów, dzięki załatwianiu wielu spraw w jednym powództwie. Przede wszystkim jednak pozwoli zwykłym ludziom na skuteczną obronę przed nieuczciwością i oszustwem.

Pozwy zbiorowe będzie można wnosić nie tylko w sprawach konsumenckich. Pozwolą one na dochodzenie roszczeń na przykład przeciwko biurom podróży, bankom, operatorom telefonii komórkowej, deweloperom, producentom, spółdzielniom mieszkaniowym, a nawet firmom farmaceutycznym. W tym ostatnim przypadku notowane były rekordowo wysokie odszkodowania wypłacane w związku ze szkodliwymi działaniami leków.

Jedną z bardziej znanych jest sprawa z 1976 roku, kiedy w wyniku medialnej, związanej z grypą, kampanii w USA, zaszczepiono 46 milionów Amerykanów. Z powodu tamtej „epidemii" zmarło 30 osób, z czego 29 od szczepionki. Kilka lat później około 4000 Amerykanów wystąpiło z pozwem zbiorowym na kwotę blisko 3,5 miliarda dolarów, przeciwko producentom szczepionek, w związku z utratą zdrowia.

Pierwsze takie pozwy będą zapewne cieszyć się dużym zainteresowaniem zarówno mediów, jak i środowiska prawnego. Powstają pierwsze specjalistyczne strony na ten temat. Utworzona została również ostatnio strona www.pozywamy-zbiorowo.pl, gdzie zbierają się pokrzywdzeni przez różne firmy i organizacje. Ponieważ osobiście jestem zainteresowany wytoczeniem pozwu zbiorowego zarządowi jednej ze spółdzielni mieszkaniowej oraz jednemu z operatorów sieci komórkowej, zapraszam do kontaktu na tej stronie wszystkich, którzy mają podobny problem.
Strona ta jest oczywiście dla wszystkich, których problem można rozwiązać przy pomocy pozwów zbiorowych.

Piotr Waydel

Licencja: Creative Commons