Co brać pod uwagę ustalajac cenę wyrobów rękodzielniczych?.

Data dodania: 2009-07-23

Wyświetleń: 4305

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Od kilku miesięcy sprzedaję rękodzieło kolczyki hand-made, bransoletki, ozdoby szydełkowe i tym podobne przez internet. Pewnie jak każdy kto robi coś podobnego, stanąłem przed przed podjęciem decyzji dotyczącej ceny. W tym artykule podsumowałem swoje rozważania związane z tym tematem.

Zabierając się więc za sprzedaż wyrobów rękodzielniczych przez sieć www wziąłem przede wszytskim pod uwagę wszystkie ponoszone koszty, a sa one takie:

Zamrożenie kapitału:
- Ile z tego co zrobię nigdy się nie sprzeda
- Po jakim czasie to co zrobię się sprzeda

Koszty półfabrykatów:
- Półfabrykaty z defektem, uszkodzone podczas transportu
- Zguby i straty poprodukcyjne
- Cena półfabrykatów z przesyłką i czas poświęcony na ich znalezienie i zakup
- Miejsce poświęcone na ich przechowywanie

Koszty robocizny:
- narzędzia
- czas
- swoje nabyte umiejętności

Marketing produktów:
- Robienie zdjęć, przygotowywanie opisu
- Koszty prowadzenia sklepu, obsługi aukcji internetowych
- Pieniądze i czas poświęcony na reklamę i promocje

Obsługa:
- Czas na obsługę sklepu
- Czas i koszta na obsługę klienta (pakowanie, wysyłka, emaile, telefony)
- Obsługa zwrotów i ewentualnych reklamacji

Prowadzenie Działalnosci gospodarczej:
- Kasa fiskalna
- Opłaty na ZUS
- Podatki
- Komputer, aparat, namiot bezcieniowy i inny sprzęt potrzebny do zdjęć
- Księgowość

koszty ponoszone to wg mnie niezmienna podstawa do ustalenia ceny, którą zawsze uwzględniam. To jednak nie wszystko co brałem pod uwagę... ustalając ceny poszczególnych produktów trzeba dobrze poznać rynek i zastanowić nad strategią co do każdego z nich. Po ile sprzedaje moja konkurencja? Czy tanie w przypadku rękodzieła znaczy dobre? Jeśli nie to po ile to ma być by było uznane za godne swojej ceny? Zastanawiałem sie też, czy nie pójść w efekt skali i nie sprzedawać dużo ale taniej? Czy to co sprzedaję jest unikalne, a przez to czy nie ma dodatkowej wartości? To wszystko wbrew pozorom jest dosyć trudne do rozgryzienia... bo np. sprzedajac na aukcjach internetowych zauważyłem, że w moim przypadku (gdzie jest ogromna ilość nie zawsze legalnie działającej konkurencji, która może zejść z ceną znacznie niżej) czasem warto pójść w efekt skali, by koszty aukcji się zwróciły, a jednak być tam jakoś obecnym budując markę sklepu, w którym stosuje inną strategię niż efekt skali.

To tylko kilka pytań nad którymi wypadałoby się zastanowić... w każdym razie nie jest to takie proste jak mi się zdawało...
Licencja: Creative Commons