Nasza codzienna dieta coraz bardziej skłania naszą populację do większej liczby zachorowań na wiele rodzajów nowotworów złośliwych. W ciągu ostatnich 4 lat liczba ta wzrosła aż 2 - krotnie. Statystycznie niedługo co drugi polak może być ofiarą choroby nowotworowej.

Licencja: Creative Commons

Data dodania: 2009-07-07

Wyświetleń: 2831

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Istnieje wiele dowodów na to, że żywienie ma istotny związek z występowaniem nowotworów u ludzi. Świadczą o tym między innymi badania populacyjne na temat różnych sposobów żywienia i różnej zachorowalności na poszczególne typy nowotworów złośliwych. Jednym z przykładów jest rak jelita grubego. Emigranci z regionów o niskiej częstości występowania tego nowotworu zaczęli wraz z upływem lat chorować na niego równie często jak mieszkańcy regionów o wysokiej zachorowalności. Wykazano na przykład, że wśród japońskich emigrantów, którzy po zamieszkaniu na Hawajach zmienili zwyczaje żywieniowe (przejęli zachodni model żywienia), zwiększyła się zachorowalność na raka jelita grubego i raka piersi. Ocenia się, że dieta i alkohol odpowiadają prawdopodobnie za około 40% wszystkich nowotworów złośliwych. Nasza wiedza na temat zależności między dietą a ryzykiem rozwoju chorób nowotworowych przewodu pokarmowego opiera się głównie na wynikach badań epidemiologicznych. Wsparte są one częściowo badaniami doświadczalnymi na zwierzętach oraz hodowlach tkankowych. Przyczyny natury etycznej nie pozwalają jednak na przeprowadzanie eksperymentów na zwierzętach, np. naczelnych, które stanowią najlepszy model zwierzęcy do badań nad rolą czynników środowiskowych w etiopatogenezie nowotworów złośliwych. Ogranicza to w sposób istotny możliwość udowodnienia wielu hipotez badawczych. Z powyższych powodów wiedzę na temat wpływu żywności i żywienia na powstawanie nowotworów złośliwych należy popularyzować w wyważony sposób. Na pewno ważne jest to, aby nasza dieta była różnorodną oraz możemy stosować wiele naturalnych preparatów dość skutecznie chroniących nasz organizm przed rakiem jak chociażby badany wielokrotnie Noni w postaci soku z tego owocu. Sok noni zawiera setki aktywnych i cennych związków, enzymów i witamin. Według World Cancer Research Fund (WCRF) i American Institute for Cancer Research (AICR) związek między czynnikami żywieniowymi a ryzykiem powstania nowotworu złośliwego można określić, jako przekonujący, prawdopodobny, możliwy i nieudowodniony (brak wystarczających dowodów). Gradacja ta wynika z całościowej oceny zgromadzonych dowodów naukowych, tzn. opiera się zarówno na ocenie liczby, jak i jakości prac epidemiologicznych i eksperymentalnych, które badają zależności między poszczególnymi czynnikami dietetycznymi a ryzykiem rozwoju danego nowotworu złośliwego.

Zależność uznaje się za przekonującą wówczas, gdy wyniki większości prac epidemiologicznych są zgodne, a ponadto w badaniach eksperymentalnych wykazano istnienie zjawiska przemawiającego za możliwością istnienia takiej zależności. W przypadku nieco słabszych dowodów (zbyt małej liczby prac, czy też zastrzeżeń wysuwanych, co do metodyki niektórych badań) zależność określa się jako prawdopodobną.
Zależności przekonującą i prawdopodobną uznaje się za wystarczające do opracowania odpowiednich zaleceń żywieniowych i ich upowszechniania. Jeśli wyniki badań nie są jednoznaczne albo liczba badań potwierdzających związek pomiędzy czynnikiem dietetycznym a ryzykiem raka jest zbyt mała, to określa się tę zależność jako możliwą lub nie udowodnioną (dowody niewystarczające). Oznacza to, że jest ona możliwa, lecz należy zdobyć więcej dowodów naukowych, by ją potwierdzić.

Większość nowotworów złośliwych przewodu pokarmowego ma prawdopodobnie związek ze złą jakością zdrowotną żywności i nieprawidłowym sposobem żywienia. Chorzy na te nowotwory stanowią znaczny odsetek populacji świata zapadającej na nowotwory złośliwe. Według World Cancer Research Fund korzystne zmiany w diecie populacji mogłyby zapobiec około 75% przypadków raka żołądka, około 75% przypadków raka okrężnicy i odbytnicy oraz około 50% przypadków raka piersi.

Licencja: Creative Commons