Psychoanaliza składa się z żargony licznych, mało dla laika zrozumiałych terminów. Dlatego bardzo mało osób sięga po książki z nią związane. Można ubolewać, że teoria Freuda jest tak mało popularna - a przecież dotyczy nas wszystkich.

Data dodania: 2009-05-19

Wyświetleń: 4054

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena
Pobierz artykul

Licencja: Creative Commons

Milan Kundera napisał kiedyś : "Człowiek idzie przez teraźniejszość z zawiązanymi oczyma/ Może jedynie przeczuwać i odgadywać co właśnie przeżywa. Dopiero później odwiązuje się mu chusteczkę z oczu i on spojrzawszy w przeszłość , stwierdza co przeżył i jaki to miało sens"

I czy miało ... Psychologia, psychoanaliza składa się z żargonów i mało dla laika zrozumiałych terminów. Dlatego bardzo mało osób sięga po książki z nią związane. Można ubolewać, że teoria Freuda jest tak mało popularna - a przecież dotyczy nas wszystkich. Wszyscy antagoniści Freuda twierdzili ,że ma on obsesję na punkcie seksu. Ale jeśli dobrze wczytamy się w dzieła Freuda dotrze do nas jak bardzo jest to absurdalne. Wielu badaczy pochylało się nad zagadnieniami ludzkiej duszy, jednak żaden nie zajrzał w jej głąb tak daleko jak uczynił to FREUD. Stworzył on psychoanalizę zarówno od strony praktycznej jak i od strony solidnych podstaw naukowych. Co ważne Freud testował psychoanalizę na sobie ... tym samym i my możemy, przypatrzeć się temu co odczuwamy i zostać swoimi własnymi psychoanalitykami. Możemy o sobie , komuś opowiedzieć, napisać swoją historię na forum choćby po to żeby popatrzeć na siebie z boku, nabrać dystansu i ocenić nas samych. Freud potrafił analizować własne przeżycia okiem uczonego, konfrontować je z doświadczeniami pacjentów, literaturą , mitami ... Sami możemy także spróbować, uchylić furtkę , przez którą zajrzymy w głąb swojej podświadomości.

Psycholodzy nie mają złudzeń, że główną przyczyną zaburzeń psychicznych są zakłócenia procesów emocjonalnych. Niestety wiedza o roli emocji nie jest zbyt powszechna. Często wszystko kończy się na lekach. Leki zmieniają nastrój, uspokajają, uśmierzają ból duszy, pokonują bezsenność. Oto nowoczesny i jak powszechnie się wierzy najskuteczniejszy sposób na walkę ze złymi emocjami i obniżonym nastrojem. Brakuje nam jednak wiedzy o tym jak bardzo emocje ważne są w naszym życiu. I to zarówno te dobre jak i te złe. Nie zdajemy sobie niestety sprawy, że wszelkie atakujące nas niepokoje, lęki i złe emocje są po prostu informacją dla nas, która odczytana ( a nie zagłuszana przez leki ) może nam pomóc w życiu. Pomóc żyć pełnią naszego życia! Wiedzę o życiu emocjonalnym zdobywamy w rodzinie, poprzez wychowanie i edukację. Niestety , w ten sposób bezbronnie i nieświadomie przejmujemy od naszego otoczenia przesądy związane z emocjami. Emocje są przewodnikiem, informacją. Mają na celu pomoc nam w zaspokajaniu naszych potrzeb, nawiedzają nas nieustannie. Intensywność emocji pokazuje jak silne było dane przeżycie. Odkrywa zatem znaczenie tego co nas dotyka, łączy się z jakąś potrzebą, porusza naszą sferę emocjonalną. A potrzeba ujawniona przez emocję, zawsze jest potrzebą teraźniejsza. A więc ? Zróbmy sobie sami od czasu mała psychoanalizę Przygarnijmy nasze emocje ! Dajmy im pole do popisu i nie niweczmy ich informacji lekami ... Jeżeli się w nie wsłuchamy - wiele dowiemy się o nas samych i naszych obecnych potrzebach !

Licencja: Creative Commons