Na naszej drodze nieustannie spotykamy ludzi, którzy pomimo tego, że nie wiedzą do czego służy śrubokręt, posiadają tak wysoką samoocenę, że nigdy nie dociera do nich rzeczywistość. Jeżeli wysoka samoocena wynika z osiągnięć i dana osoba ma się czym pochwalić, wówczas wszystko jest w porządku. Ale częściej egoizm dziś mylony z honorem, gra pierwsze skrzypce.

Data dodania: 2018-03-09

Wyświetleń: 1406

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Własne ego nakazuje nam takie stwierdzenie w słuszności własnego postępowania tylko dlatego, żeby odsunąć się od odpowiedzialności za uczynione rzeczy wobec innych ludzi. Myśl, że zawsze mam rację pozwala mi odsunąć od siebie poczucie winy za niedoskonałe postępowanie.

Czasem nachodzi każdego refleksja i możemy zastanawiać się wówczas, czy moje postępowanie zawsze było słuszne? Można w nieskończoność sobie tłumaczyć, że miałem na celu dobro, ale dobro jest jedynie pojęciem względnym, gdyż często zwycięstwo jednego człowieka stanowi porażkę drugiego, co nie znaczy wcale, że nie powinieneś odnosić sukcesów. Usiłując tę sprawę zgłębić zawsze odezwie się głos, który będzie temu przeczył.

Kiedy patrzysz w lustro nie powie ci ono tego, co zrobiłeś niewłaściwie. Ego istnieje po to żebyś zbyt mocno nie winił się za popełnione błędy, ale jego istnienie wcale nie oznacza, że nie popełniasz błędów. Nie istnieją ludzie idealni pośród nas. Natomiast człowiek uczy się wyłącznie na błędach.

Jeżeli potrafisz właściwie się wyciszyć i wyłączysz ego, natychmiast pojmiesz, w czym jest rzecz i szybko znajdziesz wyjście z każdej sytuacji. W założeniu jesteś idealny i pragniesz dobra. Jednak nie zawsze jedno idzie w parze z drugim. Gdybyś potrafił połączyć swój ideał i dobro wówczas z całą pewnością byłbyś zupełnie gdzieś indziej i nie zajmował się czytaniem artykułu o podobnej treści, bo odpowiedzi byś znał na tyle, żeby o tym wiedzieć.

Trudno byłoby żyć bez ego, bo wtedy każdy swój czyn osądzałbyś jako zły, ale mając ego nie możesz z całą pewnością powiedzieć, że każdy twój czyn jest dobry. Dlatego czasem każdemu z nas potrzeba relaksu i wyciszenia, a nierzadko siarczysty policzek sprowadza nas na ziemię. Niektórzy zupełnie nie mają czasu na przyjemności, na wykonywanie rzeczy, które lubią. Żyjemy w przekonaniu, że tylko ciągle pracując i pracując czegoś się dorobimy. I tylko ego potwierdza nasze racje.

Na świecie pełno jest ludzi, którzy pracują, wypoczywają, mają hobby i są szczęśliwi. Żyją tak dlatego, że nie ograniczają się wyłącznie do własnego ego, które ich zwodzi. Ego ma służyć tobie, a nie odwrotnie. Nie jesteś niewolnikiem własnego ego. Nie wszystko, co robisz jest nacechowane znamionami dobra. Twoje działanie może przynosić wiele szkody innym ludziom, choć ego podpowiada, że czynisz słusznie.

Pracując i pracując, nie potrafisz się wyluzować, odprężyć. Uważasz, że to strata czasu. Lubisz wędkować? Idź na ryby. Zdobądź dla siebie trochę czasu. Lubisz grać w tenisa? Dlaczego sobie tego odmawiasz? Odprężenie należy się każdemu. Każdy z nas ma hobby i nie ważne, jakie ono jest. Wszystko, co lubisz robić, co sprawia tobie przyjemność pozwala na relaks. Odpowiedz sam sobie jak czujesz się oglądając komedię? Śmiech to zdrowie. I z tego należy korzystać najczęściej jak można. Kiedy wędkujesz robisz to co lubisz. Wyciszasz się, choć spławik nie drgnął przez kilka godzin. Masz czas dla siebie. Jakbyś wyglądał i czuł się, gdybyś się nie mył i nie golił lub nie mył zębów? Ten niewielki czas musisz sobie zarezerwować, dlaczego nie masz czasu na przyjemności?

W dużej mierze kreuje nas społeczeństwo w jakim żyjemy i ludzie pośród, których przebywamy. Ale zawsze, niezależnie od sytuacji, człowiek, który posiada pasję, jest lepiej postrzegany, niż ten, którego pasją jest przesiadywanie przed telewizorem. Aleksander Dumas napisał: „Ambicja stanowi namiętność tych, którzy nie mają żadnych namiętności”. Czy się mylił?

Twoje ego może cię bardzo skrzywdzić, bo jeżeli słusznością tłumaczysz każde swoje postępowanie wobec partnerki, ona będzie to znosić, ale tylko do czasu. W pewnym momencie będziesz zaskoczony, ale wtedy będzie o wiele za późno na refleksję. Czy zatem nie warto już teraz poświęcić trochę czasu na relaks? Po co czekać, aż coś się zepsuje, żeby potem to naprawiać? Podobne odniesienie można zastosować wobec wszystkich, którzy cię otaczają. Nikt nie lubi ludzi przemądrzałych, a szczególnie takich, którzy widzą wszystko poza własnymi błędami.

Licencja: Creative Commons