Olśniewający uśmiech zyskasz dzięki wybielaniu, które jest ostatnio bardzo modne. Stało się tak za sprawą gwiazd lansujących śnieżnobiałe zęby, ale i postęp w stomatologii i kosmetologii sprzyja upowszechnieniu się tego zabiegu.  

Data dodania: 2015-10-05

Wyświetleń: 715

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Olśniewaj uśmiechem!

Mniej lub bardziej zawodne środki wybielające są dziś ogólnodostępne, a i gabinety stomatologiczne co chwila kuszą nas promocjami zabiegów wybielających. Czy zęby rzeczywiście warto wybielać? Czy warto ulegać tego typu pokusom, a jeśli tak jakie metody wybielania są najlepsze?

 

Czy to aby na pewno bezpieczne?

Zacznijmy jednak może od wyjaśnienia kwestii związanych z bezpieczeństwem wybielania. Ponieważ wybielając zęby, oddziałujemy nie tylko na szkliwo, ale i na tkanki położone wokół zębów możemy doprowadzić do ich poważnych uszkodzeń, jeśli wybielanie zębów przeprowadzimy nieumiejętnie.

 

Co może zaszkodzić?

Na pewno wszystkie podejrzane środki wybielające kupowane u sprzedawców sprzedających swoje towary pokątnie (powiedzmy, że do tej grupy należałoby zaliczyć wszystkie wybielające wynalazki oferowane przez serwisy aukcyjne i ogłoszeniowe - jest ich sporo).

Ale zaszkodzić mogą również certyfikowane i bezpieczne produkty – i zrobią to, jeśli wcześniej nie wyleczymy zębów z istniejących chorób.

Szczególną grupę zagrożeń stanowią też wszystkie lub niemal wszystkie metody domowe.

 

Wybielanie zębów sposobem prababci

Przyjrzyjmy się tym metodom, bo warto, tym bardziej że wciąż jeszcze pokutuje w nas przekonanie, że zęby można wybielić sodą, węglem, solą czy sokiem z cytryny. Czy można? W pewnym sensie tak, ale o ile cytryna faktycznie może zadziałać lekko wybielająco o tyle sól, węgiel i soda są środkami typowo ściernymi, to znaczy ich działanie ogranicza się do ścierania osadzających się na zębach osadów - z tymi osadami znacznie lepiej poradzą sobie zwykłe pasty pod warunkiem, że będziemy szczotkować (myć) zęby regularnie.

 

Sól, soda i węgiel używane w nadmiarze i w nieodpowiedniej postaci mogą wręcz doprowadzić do uszkodzenia szkliwa, a wszelkie uszkodzenia stają się wrotami dla bakterii i potencjalnym zagrożeniem.

 

Co prawda jak wynika z badań, szkliwo też się w pewnym zakresie odbudowuje, ale na pewno przy dużych brakach do jego odbudowy nie dojdzie. Lepiej więc wybierać dokładnie czyszczące pasty niż wszystkie domowe substancje stosowane jeszcze przez nasze prababcie.

 

Jeśli chodzi o sok z cytryny, zawiera on kwas, który może oddziaływać nieco głębiej, ale stałe czy też bardzo regularne narażanie zębów na dłuższą ekspozycję i kontakt z tym kwasem poważnie zębom szkodzi (prowadząc do szkód nieodwracalnych), paradoksalnie może też przyczynić się do przyciemnienia zębów - uzyskamy więc efekt odwrotny do zamierzonego.

 

Najbezpieczniejsze wybielanie zębów - tylko u dentysty?

W zasadzie należałoby założyć, że najbezpieczniejsze jest wybielanie zębów u dentysty choćby dlatego, że stomatolog nie podejmie się przeprowadzenia zabiegu wybielającego, jeśli zauważy, że zęby lub tkanki przyzębia osoby chcącej poddać się wybielaniu są chore, lub uszkodzone w jakikolwiek sposób. Dentysta dysponuje też odpowiednimi środkami umożliwiającymi dokładne zabezpieczenie tkanek miękkich w czasie wybielania - to jednak nie zawsze jest perfekcyjną ochroną, wiele osób na forach internetowych skarży się, że pomimo tych zabezpieczeń wybielanie zębów u dentysty skończyło się poważnymi poparzeniami tkanek miękkich. Tak więc wybielanie u stomatologa nie zawsze gwarantuje nam stuprocentowe bezpieczeństwo, a jest droższe od wybielania domowego z użyciem certyfikowanych (i skutecznych) środków wybielających zęby.

 

Najtańsze wybielanie zębów - wybielanie domowe

Wybielanie zębów można z powodzeniem przeprowadzić w domu, ale dla uzyskania efektów (i bezpieczeństwa) musimy spełnić co najmniej dwa warunki: pierwszym jest wyleczenie zębów ze wszystkich chorób, jedynie wtedy zęby i otaczające je tkanki będą bezpieczne. Drugim warunkiem jest sięgnięcie po profesjonalne i certyfikowane (przebadane, znane, renomowane) środki wybielające.

 

Licencja: Creative Commons