Bieganie to coraz popularniejsza forma aktywnego spędzania wolnego czasu. Nic dziwnego – wystarczą odpowiednie spodnie, bluzka i buty, aby wyjść z domu i czerpać radość z przypływu endorfin (pozytywnego) zmęczenia. Niby proste, a jednak nie do końca.

Data dodania: 2015-04-24

Wyświetleń: 1223

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

To od dobranego sprzętu zależy czy nasze bieganie będzie w pełni bezpieczne i przyniesie pozytywne efekty. A także czy będzie przyjemnością, a nie tylko żmudnym wysiłkiem. Najważniejszym elementem wyposażenia każdego biegacza są buty. Ale jak wybrać te najlepsze? To zależy.

Wybierając buty odpowiedz sobie na pytanie – częściej biegasz po nawierzchni twardej (asfalt, chodnik) czy miękkiej (las, łąka, park)? W zależności od tego wybrać należy buty z twardszą lub bardziej miękką podeszwą. Te drugie zapewniają znacznie lepszą amortyzację, a co za tym idzie ochronę stawów przed uszkodzeniem od uderzeń o twarde podłoże. Im lepsza amortyzacja tym lepiej – pozwoli to uniknąć kontuzji na przyszłość. Zwłaszcza w przypadku kolan oraz stawów biodrowych ma to ogromne znaczenie.

Ogromnie ważne jest odpowiednie dopasowanie buta. Dlatego najlepiej na przymiarkę wybierz się po południu, gdy nogi są już rozgrzane, a nawet zmęczone. Dzięki temu nie dobierzesz rozmiaru zbyt małego lub zbyt dużego. W kwestii rozmiaru – dobieramy taki, by duży palec miał dość dużą swobodę, ale za to pięta trzymana była stabilnie. Jeśli będzie ocierać o tył buta może prowadzić do uszkodzenia ścięgna achillesa oraz bolesnych otarć i obić. Pamiętaj o skarpetkach – do mierzenia najlepiej zabierz te, w których zamierzasz biegać. I kolejny szczegół – koniecznie mierz OBA buty! Stopy nierzadko w minimalnym stopniu różnią się rozmiarem. Ale znacząca różnica może doprowadzić do znacznego dyskomfortu. Nie zapomnij też, że but od samego momentu włożenia powinien idealnie dopasować się do stopy. Buty do biegania, w przeciwieństwie do tych „normalnych”, nie podlegają rozchodzeniu. Nie licz więc, że początkowo niewygodny model z czasem dopasuje się do Twojej nogi.

Pamiętaj – to but ma dopasować się do Ciebie, a nie Ty do buta. Wybierz model, który najlepiej leżeć będzie na stopie. I nie oznacza, że musi to być komplet z najdroższej półki.

Licencja: Creative Commons
0 Ocena