0
głosów
- +

Skąd się bierze brak asertywności?

Autor:

Aktualizacja: 28.07.2012


Kategoria: Rozwój Osobisty / Rozwój Osobisty


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 1576 razy czytane
  • 3 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Skąd się bierze brak asertywności? Zazwyczaj z braku zaspokojenia ważnych potrzeb psychologicznych takich jak potrzeba akceptacji, bezpieczeństwa czy przynależności do grupy. 


Dlaczego niektórym osobom łatwo przychodzi zachowanie się w sposób asertywny, a niektórzy mają z tym duże problemy? Przecież patrząc z boku obie osoby mogą mieć ten sam poziom inteligencji i mogą nawet mieć podobną pozycję zawodową i osiągnięcia. Otóż zależy to od zaspokojenia pewnych podstawowych psychologicznych potrzeb, które nie mają nic wspólnego ani z inteligencją mierzoną standardowymi testami, ani z obiektywnymi osiągnięciami życiowymi czy zawodowymi. Przyjrzyjmy się bliżej temu, jakie są to potrzeby.

Po pierwsze jest to potrzeba bezpieczeństwa. Jeśli ona jest zaspokojona, to człowiek chętnie podejmuje nowe wyzwania i nie ma również problemu z wchodzeniem w sytuacje konfliktowe, ponieważ wie, że sobie z nimi poradzi i ostatecznie większość konfliktów zostaje rozwiązana szybko i nie przeradza się w jakąś wyniszczającą wojnę. Jeśli jednak brakuje poczucia bezpieczeństwa, to nie chcemy ‘się wychylać’ czy ryzykować konfliktu i przez to ustępujemy tam, gdzie nie powinniśmy.   

Inną głęboką potrzebą psychologiczną jest potrzeba przynależności go grupy. Jeśli wiemy, że nasza pozycja w grupie jest pewna, to będziemy swobodnie wyrażać siebie, mówić o naszych potrzebach i zaznaczać nasze granice jeśli to potrzebne, czyli będziemy w obrębie tej grupy zachowywać się asertywnie. Ale mają wsparcie kręgu znajomych, również poza tą grupą będziemy pewniejsi siebie i będzie nam to dawało wewnętrzną siłę by bardziej obstawiać na swoim. Z drugiej strony, jeśli czujemy że nasza pozycja w grupie jest słaba, a potrzebujemy czuć że gdzieś przynależymy, to może zwiększyć naszą uległość wobec różnych nacisków – możemy więc wtedy zachowywać się w sposób mało asertywny.

Z poprzednim punktem jest silnie związane pragnienie akceptacji i uwagi innych osób. W naszym społeczeństwie cierpimy na brak autentycznej uwagi drugiego człowieka. I jest to stan bardzo głęboko utrwalony i permanentny – jeśli pojawia się osoba, która okazuje nam taką bezwarunkową uwagę, to może zwiększyć szansę, że znajomość będziemy uważać za tak wyjątkową, że nawet będziemy w stanie dla niej nagiąć nasze własne granice jeśli pojawią się takie żądania z drugiej strony.  


Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


System komentarzy dostarcza Disqus

Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij