Czy zastanawialiście się kiedyś jak tworzy się piękne, szklane, artystyczne patery o opływowych kształatach? W tym artykule dowiecie się tego ze szczegółami!

Data dodania: 2012-05-31

Wyświetleń: 3003

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Fusing jest to termiczna technologia obróbki szkła płaskiego, która zmienia kanciaste szkło w przedmioty o organicznych, wspaniałych kształtach. W jednym zdaniu: jest to szkło, które układa się na przygotowanych ręcznie formach, a następnie jest roztapiana w piecu w temperaturach od 593 do 813 stopni.

         W najróżniejszych publikacjach na temat szkła artystycznego niezwykle często opisywane jest ono jako „najnowocześnieszy trend w dziedzinie szkła”. Ale chociaż ostatnie lata dały nam nowe technologie, to mimo wszystko termiczna obróbka szkła   jest procesem wręcz archaicznym, obecnie po prostu poprawionym.

         Narodzin tej metody możemy szukać już przed naszą erą, w Egipcie. Dokładne detale egipskich technologii nie są nam aktualnie znane, toteż do dziś są przedmiotem najróżniejszych debat historycznych – wiemy jednie z pewnością, że to Egipcjanie byli pierwsi w tej dziedzinie sztuki przetwarzania szkła. Metodę tę następnie posunęli do przodu, jak można było się domyślić – starożytni Rzymianie: rozpoczęli konstruowanie tą techniką malutkich przedmiotów i figurek. To właśnie stało od tej chwili zdecydowanie dominującym zastosowaniem stapania szkła (aż do pojawienia się tak zwanego „szkła dmuchanego”, które w tej funkcji skutecznie wyparło stapianie - bo jest poprostu, nie da się ukryć, bardziej precyzyjne).

        W następnych wiekach fusing więc jakby stracił na znaczeniu. Przeżywał co prawda w czasie Odrodzenia swoje chwilowe (a jakże!) odrodzenie właśnie, niestety jednak został przywrócony do łask dopiero w wieku dwudziestym. W latach sześćdziesiątych pojawił się USA jako dość popularne hobby - sposób na zabicie czasu w wolne popołudnia. Z początkiem dwudziestego pierwszego wieku wszedł mocnym krokiem do szklanego i artystycznego przemysłu.

JAK ZROBIĆ WŁASNĄ PATERĘ - KRÓTKI PRZEPIS

         Najpierw ręcznie wyrabiamy formę. Następny krok to ułożenie na niej wcześniej wykrojonych kawałeczków szkła - bezbarwnych albo kolorowych. Mogą się przydać nam też najróżniejsze dodatki, jak choćby: szkliwo,  tlenki metali, farbki do szkła, opiłki, różne minerały. Wszystko to układamy razem w piecu i nastawiamy odpowiednią temperaturę - bo to, jaką wybierzemy, też ma niebagatelne znaczenie:

1. 593 - 677 stopni, gdy chcemy osiągnąć minimalne stopienie, czyli tzw. „slumping” (z ang. slump - obniżyć się, zapaść w śnieg) 

2. 677-732 stopni otrzymamy „fusing fastrygowy” (tack fusing), pozwalający na dokładniejsze wyodrębnienie małych elementów

3. ponad 732 stopni wypiekany jest tzw. „fusing pełny” (full fusing).

Po tych czynnościach i po ostygnięciu przedmiotów możemy jeszcze poddać je dodatkowym obróbkom, np. piaskowaniu, polerowaniu lub fazowaniu.

„Podawać” te urocze  „specjały” można  np. z drewnem, metalem, kamieniem czy innym szkłem. Na paterach pięknie prezentują się na przykład owoce, ale i świetnie spisują się jako podkładki na przykład na korale.

Mimo iż produkty ze szkła stapianego wykonywane są za pomocą maszyny, to jednak nie daje im fabrycznego czy taśmowego charakteru. Ręcznie wykonywanie form i dowolność w łączeniu materiału sprawia, że są to często przedmioty prawdziwie artystyczne i unikalne.

Licencja: Creative Commons