1
głosów
- +

Cykl doświadczania w terapii Gestalt cz. III

Autor:

Aktualizacja: 29.05.2012


Kategoria: Psychologia / Terapie i psychoterapie


Artykuł
  • 1 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 1474 razy czytane
  • 2 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Jak sugerują praktycy terapii Gestalt, u osoby zdrowej psychicznie cykl doświadczania przebiega  w sposób ciągły i bez przeszkód czy przerw między fazami.


Warto jednakże pamiętać, iż między wycofaniem a kolejnym wrażeniem istnieje tzw. „płodna próżnia”, w której jednostka jest gotowa na pojawienie się kolejnej figury. Płodną próżnię odróżnia się od bezpłodnej, związanej z poczuciem pustki, przerażenia i bezsensu. Kolejne powstawanie figur z tła, przechodzenie ich do ludzkiej świadomości i ich rozpad to nieustanny proces, zależny do różnorodnych aspektów pola danego człowieka (Sills i in., 1999).

Świadomość własnych doznań i potrzeb umożliwia nieskrępowane dokonanie wyborów przez jednostkę na rzecz podjęcia określonych działań  i wejścia w kontakt (Jakubowska, 1994). Zdrowe funkcjonowanie to świadomy proces dostrzegania, tworzenia danej figury i podejmowania wybranego działania w teraźniejszości. Zdrowie to także branie odpowiedzialności za wybór figury i reakcji na nią (Sills i in., 1999). Samoregulacja organizmu w idealnych warunkach oznacza możliwość samorealizacji oraz możliwość znalezienia otoczenia, które najlepiej się do tego nadaje. Rzecz jasna w praktyce osiągnięcie tego stanu jest o wiele trudniejsze niż w teorii (Chu, 1993).

Podsumowując, należy pamiętać, iż każdy element cyklu jest niezbędny do pojawienia się kolejnej fazy. Niemniej jednak, czasami człowiek musi dopasować tempo i formę kontaktu do zmieniającego się otoczenia. W związku z tym, dana osoba czasami przerywa czy zawiesza dany cykl doświadczania, co może być rzeczą zdrową i przystosowawczą (Kepner, 1991).


Podobał Ci się artykuł?
1
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


System komentarzy dostarcza Disqus

Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.

Zamknij