Świat biznesu, a szczególnie showbiznesu, jest nieodłącznie związany z różnymi używkami, a najpopularniejszą z nich jest, nie ukrywajmy, alkohol.

Data dodania: 2012-01-25

Wyświetleń: 1260

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Celebryci chętnie użyczają swojego wizerunku do reklamowania napojów wyskokowych – zawsze do kilka/kilkadziesiąt/kilkaset (właściwe podkreślić) tysięcy dolarów w kieszeni.

Rosyjską wódkę Russkij lod reklamuje najbardziej waleczny amerykański aktor, czyli Sylwester Stallone. Rambo lub, jak kto woli, Rocky Ballboa przekanuje, że ubrania kupuje tylko włoskie, samochody angielskie, kawę brazylijską, przyjaciół ma tylko w Beverly Hills a wrogów z innej planety, natomiast w każdym człowieku jest coś rosyjskiego...

A co na naszym rodzimym podwórku? Okazuje się, że my – Polacy też chcemy, aby nasze produkty były promowane przez amerykańskie gwiazdy. Najbardziej znany twardziel Hollywoodu – Bruce Willis, znany z takich filmów jak „Szklana pułapka”, „Piąty element” czy „Pulp fiction” - został ambasadorem Wódki Sobieski. Kampania utrzymana jest w bardzo eleganckim klimacie i jest prowadzona także w innych krajach, na przykład we Francji. W internecie krążą nawet filmiki pokazujące wizytę Willisa w destylarni. Jak się to przekłada na wizerunek marki. Przekaz jest prosty – Sobieski to wódka dla prawdziwych mężczyzn.

Aby reklamować alkohol nie trzeba być twardzielem, nie trzeba nawet być aktorem, ani kimś utalentowanym w jakiejkolwiek dziedzinie. Wystarczy być Paris Hilton, czyli skandalistką i dziedziczką wielkiej hotelarskiej fortuny. Brazylijczycy zapragnęli, aby Hiltonówna – słodka i kusząca jak lalka Barbie – wypromowała piwo marki Dewassa. W spocie Paris robi to co zwykle – kokietuje swoimi wdziękami ciekawskich podglądaczy, trzymając przy okazji puszkę piwa.

Producenci znaleźli także sposób na wypromowanie alkoholu kojarzącego się z niesamowitym sukcesem i luksusem. O dziwo, tym alkoholem wcale nie jest szlachetne whisky, ale wódka. Oczywiście ta rekomendowana przez amerykańskiego miliardera znajdującego się na liście najbogatszych ludzi na świecie. Donald Trump, promujący Trump Vodka, zarządza ponad setką firm, jest posiadaczem wielu nieruchomości, nawet najbardziej prestiżowych w Nowym Jorku oraz Chicago. W tym wypadku kampania była niezbyt przemyślana, a do klapy przedsięwzięcia dołożył się fakt pogarszającego się wizerunku Trumpa – wódka przestała być sygnowana nazwiskiem miliardera.

Licencja: Creative Commons
0 Ocena