Dostęp do dźwigni, duży wybór brokerów i wiele strategii inwestycyjnych sprawiają, że inwestowanie na forexie jest łatwe. Należy jednak pamiętać, że ilość pieniędzy, którą jesteśmy w stanie przeznaczyć na start, jest decydującym czynnikiem tego, czy z inwestycji uda nam się osiągać pokaźne zyski.

Data dodania: 2011-12-15

Wyświetleń: 3697

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Wysokość kapitału startowego ma ogromne znaczenie. Powiedzenie, że "pieniądz robi pieniądz", jest prawdziwe także w przypadku forexu. Przy korzystnych warunkach na rynku walutowym zysk można wypracować otwierając duże pozycje i często powtarzając dokładnie taki sam zakup. Kupowanie właściwej ilości walut i umiejętność powtarzania zakupów jest tym, co odróżnia profesjonalnych inwestorów od początkujących. Można to jednak osiągnąć tylko posiadając odpowiednią ilość środków.

Rzeczywistość! Marzenia nie są dla inwestorów!

Każdy inwestor marzy o zainwestowaniu małej ilości środków i zostaniu milionerem - najlepiej po jednej transakcji. W rzeczywistości jest to niemożliwe, zwłaszcza jeżeli inwestujemy mało środków. Cierpliwi inwestorzy mogą jednak powoli budować swój kapitał inwestycyjny i w pewnym momencie są w stanie obracać sporą kwotą. Zazwyczaj jednak brakuje cierpliwości. Mając do dyspozycji mało środków, inwestorzy odczuwają presję i są zachłanni na szybki zysk. Podejmują wówczas większe ryzyko niż są w stanie zaakceptować i inwestują z wykorzystaniem bardzo dużych dźwigni.

Profesjonalni menadżerowie funduszów inwestycyjnych najczęściej wyrabiają mniej niż 10-15% zysku rocznie, mając do dyspozycji ogromne fundusze. Indywidualni inwestorzy nie zdają sobie sprawy (lub nie chcą sobie zdać sprawy), że jest to tak mała kwota. Często mając mało środków, uważają, że będą w stanie w ciągu roku podwoić stan swojego konta na forexie lub zarobić jeszcze więcej. Rzeczywistość jest jednak o wiele bardziej brutalna.

Masz wystarczającą ilość środków aby odnieść sukces?

Zasada jest bardzo posta. Im więcej jesteś w stanie przeznaczyć na inwestycje na start, tym lepiej. Większa ilość środków pozwala otwierać większe pozycje (kupować większe ilości walut), a przez to czerpać o wiele większe korzyści z day tradingu. Mając niewystarczającą ilość środków na koncie nie możemy liczyć na duże i szybkie zyski, chyba że zdecydujemy się na bardzo ryzykowny poziom dźwigni. Stanowczo jednak odradzam nieracjonalne wykorzystywanie dźwigni tylko w celu uzyskania szybkich zysków.

Wykorzystać dźwignię?

Jednym z najczęściej spotykanych celów dla day traderów jest osiąganie zysków każdego dnia tak, aby z czasem zyski pozwalały na spokojne życie. Najprostszy sposób aby to osiągnąć, to otwieranie wielu takich samych pozycji. Inwestor, który jest w stanie zainwestować w pięć pozycji, co logiczne, jest w stanie wypracować pięciokrotnie większe zyski. Oczywiście pod warunkiem, że w każdej inwestycji nie zainwestował zbyt dużej ilości kapitału, gdyż w przypadku np. odwrócenia trendu, nie traci wszystkich środków, a tylko ich małą część i jest praktycznie natychmiast w stanie wykorzystać odwrócenie trendu do otwarcia nowych pozycji i powetowania sobie wcześniejszych strat. Jest to możliwe tylko z odpowiedniej wielkości sumą na koncie. Nie ma żadnej zasady, która określałaby ilość pozycji, którą powinien otwierać inwestor. Każdy trader powinien przeanalizować średni zysk z każdej transakcji i na tej podstawie powinien obliczyć sobie ile pozycji powinien otworzyć, aby osiągnąć oczekiwany zysk. Ważna jest także strategia forex.

Dźwignia otwiera drzwi do dużych zysków, ale zawsze wiąże się z ryzykiem. Sam mechanizm dźwigni jest kuszący. Dzięki zastosowaniu dźwigni jesteśmy w stanie otwierać o wiele większe pozycje, niż byłoby to możliwe tylko wykorzystując pieniądze na naszym koncie. Ponieważ maksymalnym dopuszczalnym poziomem ryzyka utraty własnych środków w każdej inwestycji jest 3% posiadanych na koncie funduszy, dźwignia jest na prawdę dobrym rozwiązaniem, tylko pod warunkiem zachowania wspomnianego poziomu ryzyka 3%. Niestety wielu inwestorów przeznaczając za małą ilość pieniędzy na start, wykorzystuje dźwignie nierozważnie i często ryzykuje zbyt dużą ilość środków.

Inwestor, który zasili swoje konto brokerskie kwotą $1000, może wykorzystać na inwestycje kwotę nawet $100 000 (dzięki dźwigni 100 do 1). Pozwala to w znacznym stopniu zwiększyć zyski, ale może tez przynieść większe straty. Korzystanie z takiej dźwigni jest wskazane tak długo, jak zachowana jest zasada nie ryzykowania więcej niż 3% posiadanego na koncie kapitału. Oznacza to, że posiadając na koncie taką właśnie ilość środków, zakupując waluty nie powinniśmy ryzykować więcej niż $30. Na zmiennym rynku walutowym zapewni nam to kontrolę nad naszymi funduszami i w przypadku zadziałania polecenia stop-loss nie spowoduje zbyt dużych strat.

Każdy inwestor powinien uczyć się cierpliwości. Nie można ulegać pokusie szybkiego zamienienia $1000 w $2000. Jest to możliwe, ale zdecydowanie lepiej rozsądnie zarządzać ryzykiem i powoli budować swój zysk, niż w przypadku nagłego odwrócenia trendu, stracić wszystko w kilka godzin.

Większość inwestorów rozpoczyna przygodę z forexem posiadając zbyt mało funduszy. Kwota $1000 jest najlepszym poziomem startowym, gdyż pozwala na efektywne wykorzystanie dźwigni i przede wszystkim pozwala na zminimalizowanie ryzyka dzięki zachowaniu zasady 3%. Jeżeli rozpoczynasz przygodę z forexem z kwotą mniejszą, musisz być bardzo dobrze przygotowany pod względem merytorycznym i musisz przygotować się na ewentualne straty. Posiadając kwotę mniejszą niż $1000 inwestor musi być także bardzo cierpliwy. Otwieranie pozycji powinno być oparte na podstawie wielu analiz i umiejętnego odczytywania wskaźników. Pamiętaj także aby najpierw sprawdzić forex na darmowych kontach treningowych.

Licencja: Creative Commons