Jedną z ważniejszych spraw związanych z telemarketingiem jest pora dnia, w której najlepiej się rozmawia z klientem i co za tym idzie, najlepiej się sprzedaje. Ten krótki artykuł dotyczy kontaktów telefonicznych z klentami indywidualnymi na telefony komórkowe (na podstawie własnych doświadczeń). 

Data dodania: 2011-11-18

Wyświetleń: 4741

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Do osób, z którymi możemy się skontaktować tylko a pomocą telefonu stacjonarnego, najlepiej jest dzwonić wieczorem. Im później, tym lepiej. Wiele osób naprawdę bardzo późno wraca z pracy. Niektórzy mówią: najlepiej do mnie dzwonić o godz. 21. Niektórzy wracają nawet o 22 i nie mieliby nic przeciwko telefonowaniu do nich o tej porze. Jednak firmy telemarketingowe pracują do 20 lub 21. W poprzedniej firmie pracowałam do 21, w obecnej do 20. Są oczywiście tacy ludzie, którzy denerwują się, gdy dzwoni się do nich około 21. Mówią, że o tej porze śpią - krzyczą i denerwują się, ale nie jest ich wiele.

W obecnej firmie dzwonimy głównie na telefony komórkowe. Ja pracuję w godzinach 14-20. Odbieralność jest wtedy bardzo duża, ale mimo że to popołudnie, wiele osób nie ma czasu. Są w pracy, właśnie obsługują klienta, są na zajęciach sportowych, usypiają dzieci, przewijają dzieci, karmią je i kąpią, jadą właśnie samochodem, są na zakupach, robią obiad, sprzątają - dziesiątki sytuacji, z powodu których nie mogą rozmawiać. Czasami jest to po prostu może wymówka.

Rozmawiałam w sobotę z pewną panią, która powiedziała mi , że nie może teraz rozmawiać, bo sprząta. Zapytałam, kiedy w takim razie mogę zadzwonić. W ciągu tygodnia nie, bo pracuje. Więc kiedy? W następną sobotę. Pomyślałam sobie i już prawie chciałam jej to powiedzieć: ale pewnie w następną sobotę też będzie pani sprzątać. Ludzie są dziwni, a może po prostu nie mają ochoty na rozmowę.

Wydaje się, że telefon komórkowy to idealny sposób na kontakt z klientem. Niestety ilość włączających się poczt głosowych jest tak duża, że to wcale nie wydaje się tak idealne. Zajęci ludzie i włączające się poczty głosowe sprawiają, że ilość rozmów merytorycznych nie jest wysoka.

Koleżanki z pracy mówią, że przed południem większość osób jest zajęta, bo jest w pracy, albo ma wyłączone telefony komórkowe. Zwłaszcza w godzinach 9-12 - i narzekają. Twierdzą, że po południu albo wieczorem przynajmniej można z ludźmi porozmawiać na temat produktu.

Kiedy więc dzwonić, żeby mieć dobre wyniki sprzedażowe? Nie ma żadnych reguł. Niektórzy mówią, że lepiej im się sprzedaje przed południem, inni, że po południu. A jeszcze inni, telefonujący czasem rano, czasem po południu, twierdzą, że nie widzą żadnej różnicy, jeśli chodzi o sprzedaż.

Licencja: Creative Commons