Absynt. Bez problemu niemal każdy skojarzy te nazwę z bardzo mocnym alkoholem o charakterystycznej, zielonej barwie. Równie wielu, słyszało również o pewnych osobliwych właściwościach tego trunku, który w różny sposób może zadziałać na pijące go osoby.

Data dodania: 2011-11-17

Wyświetleń: 3554

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Absynt wytwarza się poprzez proces destylacji różnych ziół, z szczególnym udziałem kwiatów oraz liści piołunu i anyżu, a także dodatkiem hyzopu i włoskiego kopru. Zioła te, z wyłączeniem hyzopu, nazywane są nawet świętą trójcą. Dobór pozostałych ziół zależny jest od tego, w jakim regionie wytwarzany jest alkohol. Mogą tu bowiem znaleźć się również domieszki jałowca, muszkatołowca, kolendry, melisy lekarskiej i innych.

Ten zielony trunek zaliczany jest do likierów lub wódek smakowych (do wódek ze względu na swoją moc).

Istnieje kilka sposobów podawania i konsumpcji Absyntu. Pierwszy z nich określany jest rytuałem ognia. Nad pustym kieliszkiem trzymamy łyżeczkę z kostką cukru. Następnie wlewamy trunek do kieliszka, kierując strumień właśnie na kostkę. Gdy już nalejemy odpowiednia ilość, nasiąknięta alkoholem kostkę cukru podpalamy, tak aby cukier stopił się i dostał do alkoholu. Kiedy płomień zacznie już dogasać, wówczas dolewamy wodę mineralną, mieszamy i od razu wypijamy. Należy wiedzieć, że podpalanie trunku nie zmienia jego walorów smakowych, a jest jedynie efektowną sztuczką (czasem niebezpieczną).

Rytuał wody rozpoczynamy od wlania do kieliszka bądź szklanki około dwudziestu do trzydziestu mililitrów absyntu. Tu także używa się łyżeczki i cukru, jednak przelewa się przez niego wodę tak aby się roztopił. Użyta woda powinna być niemal zmrożona i nie przekroczyć stosunku 1:3 (choć stosuje się również proporcje 1:5 i 1:7). kiedy cukier się rozpłynie, mieszamy używana łyżeczką i pijemy powoli.

Istnieje również sposób „powietrze”, który bardzo popularny jest w centralnej Francji, a także w Polsce. Ten rytuał powietrza przeprowadzany z użyciem absyntu, nazywany jest również „sposobem Janisa”. Cukier podgrzewamy na łyżeczce do momentu, aż zmieni się w syrop, który następnie wlewamy do szklanki. Dodajemy absynt w stosunku 1:1, nalewając go po ściance naczynia i podpalamy. Płomień zdmuchujemy i wypijamy roztwór.

Absynt wykorzystuje się także jako składnik kolorowych drinków. Zarówno jako baza do drinka, jak również w tworzeniu mieszanek z innymi alkoholami. W Polsce jednak stosunkowo rzadko podaje się drinki z Absyntem. Jest to jednak bardzo rozpowszechniony sposób wśród amatorów tego trunku, ponieważ wymieszanie go z innymi, słodkimi likierami, neutralizuje jego wyjątkowo gorzki smak. Należy jednak tak dobrać proporcje, aby inny alkohol, nie wykluczył całkowicie smaku Absyntu. Koneserzy upodobali sobie również picie zielonego napoju z szampanem lub winem musującym.

Licencja: Creative Commons