Pasożyty nie są niestety tak rzadkie, jak mogłoby się wydawać – nawet w krajach wysoko rozwiniętych, kilkanaście procent dorosłych mieszkańców nosi w swoich ciałach „pasażerów na gapę”. Jak zwalczać tych nieproszonych gości?

Data dodania: 2010-09-11

Wyświetleń: 3137

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Organizm człowieka narażony jest na kolonizację przez pasożyty na skórze oraz w dolnym odcinku przewodu pokarmowego, którym zajmiemy się w niniejszym artykule. Może on stać się siedliskiem robaków lub pierwotniaków, które powodują osłabienie, a w przypadku niektórych (tasiemiec, glista ludzka, pierwotniaki tropikalne) groźne powikłania.

Po pierwsze higiena

Przed nosicielstwem pasożytów można uchronić się poprzez zachowanie zasad higieny. Pamiętaj, by myć ręce przed każdym posiłkiem, a także po skorzystaniu z toalety, zabawie z psem czy kotem, podróży pociągiem lub autobusem – i tego samego naucz bliskich, zwłaszcza dzieci. Myj owoce i warzywa przed jedzeniem, unikaj mięsa z nieznanych źródeł. Na wakacjach w krajach tropikalnych pij tylko wodę butelkowaną. Stosując się do tych wskazówek, znacznie ograniczysz ryzyko złapania „pasażera na gapę”.

Suplementy wzmacniają organizm

Aby zwiększyć ochronę organizmu przed pasożytami, możesz również na stałe włączyć do swojej diety czosnek i czarną rzepę oraz okresowo stosować lewatywę albo hydroterapię jelita grubego. Te skuteczne zabiegi wymagają jednak umiaru, bowiem stosowane zbyt często zubażają pożyteczną mikroflorę bakteryjną dolnego odcinka układu pokarmowego. Niekłopotliwym i prostym sposobem na poprawienie zdolności obronnych Twojego ciała może być także zażywanie suplementów diety. Dzięki zawartości składników ziołowych i minerałów, wspomogą one organizm w walce z drobnoustrojami i zwiększą jego odporność także na wirusy, bakterie i grzyby.

Gdy podejrzewamy nosicielstwo

Objawy takie jak bóle i zawroty głowy, nudności, biegunka, bóle brzucha w połączeniu z oddawaniem stolca z widocznymi ciałami obcymi jednoznacznie sygnalizują konieczność wizyty u lekarza. Zleci on badania na obecność pasożytów układu pokarmowego i przepisze leki, które pozwolą szybko wyeliminować niechciane towarzystwo z wnętrza ciała. Jeżeli obawiasz się takiej diagnozy, zachowaj spokój i porozmawiaj o swoich niepokojach z domownikami – możliwe, że również oni będą musieli poddać się takiej samej kuracji. Pamiętaj, że nie wolno Ci się wstydzić badań i leczenia; w Polsce co szósty dorosły i co trzecie dziecko jest nosicielem owsików (objawiających się uczuciem świądu odbytu, bardzo łatwych do ostatecznego zdiagnozowania i leczenia). To  nieleczący się powinni mieć wyrzuty sumienia, że potencjalnie przekazują pasożyty innym. 

 

Licencja: Creative Commons