Ponad dwukrotnie - do 190 milionów złotych - wzrosły w ubiegłym roku wydatki Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Fundusz wypłaca zaległe pensje pracownikom plajtujących firm.

Data dodania: 2010-05-21

Wyświetleń: 1554

Przedrukowań: 1

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Jak pokazują badania rynku pracy tak dużemu wzrostowi wydatków Funduszu winne jest spowolnienie gospodarcze, które odczuły przede wszystkim małe firmy . Bankrutując oszczędzały one, bowiem na pensjach. Z powodu pogorszenia koniunktury pensji nie płacili również pracodawcy, którzy wciąż prowadzą działalność.


W ubiegłym roku Państwowa Inspekcja Pracy nakazała im wypłatę ponad 140 milionów złotych.Tymczasem wyniki badania rynku pracy publikowane badania przeprowadzonego wśród polskich przedsiębiorców dotyczącego ich reakcji na kryzys. Okazuje się, że pogorszenie koniunktury wywołało w ostatnim roku silny stres u ponad połowy szefów firm.
Tylko 12 procent biznesmenów odczuło osłabienie poziomu stresu. Według badań wzrost poziomu stresu wynika też z faktu, że przebadani przedsiębiorcy działają w sektorze prywatnym, a nie państwowym. Według badań zaznacza, że przede wszystkim biznesmeni boją się możliwości ponownego załamania koniunktury oraz zatorów płatniczych. Kolejne ważne przyczyny stresu przedsiębiorców to walka z biurokracją i działania konkurencji.


A stres to głównie reakcja organizmu na "niekorzystne" bodźce środowiskowe, głównie zewnętrzne, dzięki której organizm może dostosować się do nowych warunków otoczenia.
Reakcja organizmu, zwana dalej stresem, jest interakcją pomiędzy czynnikami takimi jak bodźce środowiskowe, (to, co nas spotyka lub myślimy, że może się przydarzyć), naszą oceną tej sytuacji (ocena poznawcza), a reakcją fizjologiczną i psychiczną organizmu, zależną głównie od naszej oceny sytuacji


Badanie to i inne badania rynku pracy  wykonano na grupie przedsiębiorców zatrudniających od stu do 500 osób.

Licencja: Creative Commons