Ostatnie spadki złotego stanowi problem dla spłacających zobowiązania w walutach, ale jednocześnie podnosi atrakcyjność takich kredytów dla tych, którzy dopiero myślą o ich zaciągnięciu. Taka sytuacja dotyczy szczególnie franka szwajcarskiego. Jego kurs znalazł się pod koniec minionego tygodnia na poziomach.

Data dodania: 2010-05-12

Wyświetleń: 1542

Przedrukowań: 1

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Programy badawcze pokazują że na podstawie notowań można wskazywać barierę na poziomie niecałych 2,6 zł jako punkt orientacyjny, pozwalający określać atrakcyjność zaciągania kredytów w szwajcarskim pieniądzu. Im bardziej w górę jesteśmy oddaleni od tej wartości, tym większa atrakcyjność zaciągania zobowiązań we franku szwajcarskim. Im niżej kurs spada poniżej tego poziomu, tym ryzyko odbicia kursu franka staje się większe.


Obecnie ta sytuacja zmienia się i kurs szwajcarskiej waluty spada w rejon 2,8 zł. W wyniku tego pozytywne wskazanie dla franka szwajcarskiego przestaje być tak jednoznaczne. Poziom 10 proc. skrajnych notowań CHF/PLN stanowi 2,92 zł. Można przyjąć, że powyżej tego poziomu zaczynają się atrakcyjne notowania z punktu widzenia tych, dla których zniżka CHF/PLN jest korzystna. Choć w przeszłości notowania tej pary walut cechowała duża zmienność (od nieco ponad 1,7 zł do blisko 3,1 zł), to trend, w jakim ten kurs się porusza można określić jako boczny.


Szybkość zmian kursu walutowego w ostatnim czasie bez wątpienia stanowi dodatkowy problem dla myślących o zaciągnięciu kredytu walutowego. Przez 5 ostatnich dni notowania zmieniały się każdego dnia o kilka groszy. Zmiana CHF/PLN o 10 groszy zmienia wartość zobowiązania w wysokości 100 tys. franków o 10 tys. zł. Trzeba się liczyć z tym, że wachania będzią nam towarzyszyć przez dłuższy czas.

Wzięcie kredytów walutowych w okresie dużych dziennych wahań kursowych wiąże się z dodatkowym ryzykiem. Tyczy ono w szczególności sytuacji, gdy między zwarciem umowy kredytowej (bądź złożeniem wniosku kredytowego) następuje spore osłabienie waluty kredytu. Może się wówczas zdarzyć, że kredytobiorca otrzyma mniejszą kwotę z banku, która nie wystarczy na zakup mieszkania. Na takie ryzyko narażone są osoby, które podpisują umowę kredytową, w której wartość kredytu określona jest w walucie.

Licencja: Creative Commons