Lista adresów e-mail jest potężnym narzędziem w e-biznesie. Jednak jej pozyskanie wiąże się z pewnymi zasadami i ograniczeniami. Należy się maksywalnie zabezpieczyć, aby wysyłane przez nas e-maile do listy adresowej nie zostały uznane za spam.

Data dodania: 2010-02-22

Wyświetleń: 2711

Przedrukowań: 1

Głosy dodatnie: 2

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

2 Ocena

Licencja: Creative Commons

W Internecie rozsyłanie wiadomości reklamowych nie jest już takie proste jak niegdyś. Przepisy prawa zmuszają nas do wysyłania informacji handlowych poprzez e-mail tylko do osób, które wyraziły na to zgodę. Jak w takim razie pozyskać dochodową bazę e-maili?


Najzwyczajniej w świecie należy pytać  się o zgodę każdej osoby, która miałaby się znaleźć na liście mailingowej. Wystarczy w tym celu przykładowo stworzyć politykę prywatności, a w niej zaznaczyć, że do osób znajdujących się na liście adresowej mogą być wysyłane informacje handlowe. Następnie przy zapisie (np. na newsletter) internauta podaje swój e-mail oraz, żeby zapisać się musi zaznaczyć opcję „Zgadzam się z Polityką Prywatności". Ważne jest, żeby każda osoba świadomie zgadzała się na wpisanie na listę. W ten sposób można legalnie budować wartościową listę adresową.


Często jednak występuje pokusa kupna listy adresowej (np. na Allegro). Nie jest to zbyt dobre rozwiązanie, gdyż zwykle listy, które są na sprzedaż nie są wartościowe. Adresy e-mail mogą być nieaktualne i nie działać. Albo przykładowo są na liście osoby, które wyraziły chęć wypisania się z niej a mimo to na niej widnieją. Wtedy mimo woli stajemy się spammerami.


Najczęściej jednak adresy w listach mailingowych, które są na sprzedaż są zebrane za pomocą oprogramowanie specjalnie do tego stworzonego. Program taki (czy skrypt) przemierza  Internet w poszukiwaniu adresów e-mail widniejących na stronach internetowych. Każdy taki adres jest dodawany bo bazy adresowej (fachowo nazywa się to e-mail harvesting). Nie ma w takim wypadku mowy o zgodzie na zapis tych e-maili na listę, a tym bardziej na otrzymywanie reklam.


Dlatego najlepiej jest budować samemu listę niż kupować i ryzykować swoją reputacją i swoim e-biznesem. Nie należy również pozyskiwać e-maili przy pomocy programów wyszukujących ich w Internecie - doprowadzi to do zrujnowania naszej działalności.

Licencja: Creative Commons
2 Ocena