Wraz z powstaniem biur informacji gospodarczej skończyła się era bezkarności permanentnych dłużników. Groźba znalezienia się na liście dłużników jest dla wielu przedsiębiorców najskuteczniejszym argumentem wzywającym do spłaty zaległych zobowiązań finansowych.

Data dodania: 2009-09-17

Wyświetleń: 1806

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena
Pobierz artykul

Licencja: Creative Commons

Od dłuższego czasu coraz więcej polskich przedsiębiorców i konsumentów nie wywiązuje się w terminie ze spłaty swoich zobowiązań finansowych. W związku z tym na rynku gospodarczym powstała potrzeba utworzenia wiarygodnej bazy informacji, która będzie źródłem danych o nierzetelnych właścicielach firm, kontrahentach i osobach prywatnych. W odpowiedzi na to zapotrzebowanie w ciągu ostatnich 6 lat powstały w Polsce trzy biura informacji gospodarczej:

• InfoMonitor,(www.infomonitor.pl)
• Krajowy Rejestr Długów (www.krd.pl)
• Europejski Rejestr Informacji Finansowej (www.erif.pl)

Każde z nich funkcjonuje zgodnie z przepisami Ustawy o udostępnianiu informacji gospodarczych (Dz. U. nr 50 poz. 424). Szybko okazało się, że celowość istnienia takich biur jest jak najbardziej uzasadniona i służy poprawie przejrzystości funkcjonowania podmiotów gospodarczych oraz ich wzajemnych relacji.

Informacja gospodarcza dostępna w BIG może mieć zarówno charakter negatywny, jak i pozytywny. Informacje negatywne przedstawiają dane o wierzycielach, ich dłużnikach oraz wysokości zadłużenia. Dane te mogą przekazywać do BIG-ów wyłącznie przedsiębiorcy. Taka sytuacja może mieć miejsce tylko wtedy, gdy spełnionych zostanie kilka warunków: zadłużenie przedsiębiorcy musi wynosić co najmniej 500 zł, natomiast w przypadku konsumenta dług musi opiewać na sumę co najmniej 200 zł. Zobowiązanie to musi istnieć od co najmniej 60 dni i być poprzedzone pisemnym wezwaniem dłużnika do spłaty długu z ostrzeżeniem o zamiarze podania danych do jednego z BIG-ów.

Powstający w ten sposób rejestr dłużników jest doskonałym źródłem informacji gospodarczej o niesolidnych i nieuczciwych płatnikach. Przedsiębiorcy bądź konsumenci, którzy zostaną wciągnięci na taką listę mają znacznie ograniczony dostęp do wszelkich usług finansowych (bankowych, telekomunikacyjnych, multimedialnych czy też związanych z rynkiem nieruchomości) oraz kłopoty w nawiązywaniu nowych kontaktów handlowych. Natomiast klienci BIG-ów korzystając z zawartych w bazie informacji zmniejszają swoje ryzyko zawarcia umowy gospodarczej z nierzetelnymi partnerami.
Baza dłużników to także miejsce dla przedsiębiorców wykazujących się wzorową wypłacalnością. Informacje zamieszczone w BIG mogą posłużyć jako źródło referencji podczas zawierania umów biznesowych, korzystania z oferty banków czy też firm leasingowych. W ten sposób przedsiębiorcy budują wizerunek wiarygodnej i rzetelnej firmy.

Badania i wyniki analizy danych statystycznych biur informacji gospodarczej wskazują, że informacje gospodarcze udostępniane przez BIG-i stały się potężną bronią w walce z dłużnikami. Skuteczność działania BIG-ów sięgała jeszcze niedawno blisko 50%. W dobie kryzysu gospodarczego, który doprowadził do znacznego zaostrzenia polityki kredytowej banków groźba wpisu do rejestru długów stanowi dla przedsiębiorców najskuteczniejszy argument wzywający do spłaty długu.

 

Licencja: Creative Commons