Seksomnia jest zaburzeniem snu polegającym na podejmowaniu aktywności seksualnej przez sen. Stosonkowo niewiele wiadomo o tym schorzeniu, a większość badań na ten temat to studia przypadków obejmujące jedynie do kilkunastu osób. Stąd potrzeba szukania nowych metod badania osób chorych na seksomnię.

Licencja: Creative Commons

Data dodania: 2009-09-02

Wyświetleń: 1777

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 4

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

4 Ocena

Badanie zjawiska seksomni za pośrednictwem Internetu nie jest moim pomysłem. Tego rodzaju projekt został już wcześniej zrealizowany za pomocą angielskojęzycznej ankiety, która była rozsyłana do osób odwiedzających stronę poświęconą seksomni (zresztą strona ta istnieje nadal).

W dzisiejszym wpisie postaram się omówić wnioski, które wypłynęły z tamtego badania. Ankieta objęła 219 osób (to dużo, bo w kontakcie bezpośrednim udawało się zbadać co najwyżej kilkanaście osób i nie byli to chorzy reprezentatywni) i liczyła 28 pytań (w oryginalnym artykule autorzy przytaczają nawet te pytania, jest to praktyka godna pochwały).

Odnalazłam wywiad prasowy udzielony przez doktora Shapiro, który uczestniczył w tym projekcie jako jeden z autorów. Zapowiadał on również wówczas, że w toku jest badanie obejmujące aż 300 osób- ciekawa jestem jego wyników.

We wspominanej ankiecie Internetowej wzięły udział osoby w wieku 15 do 67 lat ze średnią wieku 30, 4 (a zatem ludzie młodzi!). Aż 31% badanych stanowiły kobiety, co może zaskakiwać ponieważ w badaniach seksomni typu studium przypadku kobiety trafiają się rzadko. Zdecydowana większość badanych była heteroseksualna. Przejawiane podczas seksomni zachowania seksualne stanowiły przykłady pełnej gamy ludzkich zachowań w tej sferze, a 105 respondentów (w większości mężczyzn) podało, że odbyło podczas seksomni pełny stosunek. Jako czynnik wyzwalający, większość badanych podała kontakt z ciałem partnera w łóżku.

Konsekwencje prawne seksomni były stosunkowo rzadkie w badanej grupie. Przypadki medyczno- prawne stanowiło bowiem tylko 13 badanych osób. Doktor Shapiro podejmuje też w wywiadzie ważny wątek jakim jest podawanie seksomni jako obrony przed sądem (popełnienie przestępstwa w wyniku seksomni). Specjalista podkreślił, że możliwe jest naukowe weryfikowanie, czy ktoś działał pod wpływem tego zaburzenia snu czy nie.

Za plus materiału na który się powołuję, uważam załączony film z wypowiedzią doktora Shapiro. Wywiad ten jest bardzo ważny, ponieważ odnosi się do aktualnie największego badania naukowego dotyczącego seksomni.

Źródło: Smith M. (2006), SLEEP: Sex While Sleeping Is Real, and May Be No Joke, uzyskane tutaj 30.08.2009.

Licencja: Creative Commons