Czy z internetowych serwisów randkowych korzystają wszyscy ludzie, którzy szukają miłości ?Czy może tylko niektórzy szukający - a jeśli tak to jacy ?Jeśli chcecie znać odpowiedź, przeczytajcie dzisiejszą notkę.

Data dodania: 2009-08-14

Wyświetleń: 1742

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 2

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

2 Ocena

Licencja: Creative Commons

Aby odpowiedziedź na pytanie z tematu posta, amerykańscy naukowcy przeprowadzili badanie na próbie 3 345 ludzi , 1 588 (czyli 47,5 %) z nich byli mężczyznami a 1 757 (czyli 52,5 %) to kobiety. Mniej więcej po równo. Osoby badane były w wieku od 19 do 89 lat. Osoby badane miały za zadanie wypełnić kwestionariusze mierzące pewne właściwości ich osobowości.


Badania wykazały, że ludzie, którzy byli bardziej towarzyscy chętniej korzystali z internetowych serwisów randkowych niż osoby mniej towarzyskie. Wiecie co to oznacza? Że to nieprawda, że na necie siedzą ludzie, którzy boją się ... wyjść do ludzi.
Nad podobnym problemem zastanawiałem się kiedyś, kiedy przeprowadzałem badania na 2 roku studiów, pytając przypadkowych ludzi na ulicy Półwiejskiej w Poznaniu o ich styl korzystania - ogólnie z sieci. Również miałem w swoich wynikach sporo ekstrawertyków, którzy uwielbiali net (choć początkowo wydawało mi się, że to introwertyków będzie więcej). (Więcej na temat moich badań w notce "Po co siedzimy na necie?").

Powracając jednak do internetowego randkowania, dla ludzi towarzyskich korzystanie z sieci w celu znalezienia drugiej połówki - stało się czymś tak samo naturalnym jak imprezowanie u znajomych, chodzenie do pubów na spotkania singli i tak dalej. Net jest dla nich po prostu kolejnym narzędziem do szukania miłości.

Internetowe randkowanie - dla ludzi towarzyskich :)

Jednak, jak sugerują wyniki tych badań, nie wszystkie towarzyskie osoby szukają miłości w serwisach randkowych.

Okazało się bowiem, że osoby o wysokim poczuciu własnej wartości a jednocześnie posiadający wyobrażenie pięknej miłości jako ważnej części ich życia - częściej korzystali z internetowych dobrodziejstw matrymonialnych. Podobnie rzecz się miała z osobami o niskim poczuciu własnej wartości - ale bez wyobrażenia pięknej miłości jako ważnego elementu ich życia, oni również częściej korzystali z netu w celu poznania ukochanego / ukochanej.

Można to wyjaśnić w ten sposób, że osoby, które i tak miały wysokie mniemanie o sobie niczym nie ryzykowały, że na przykład ich internetowe poszukiwania miłości kończyły się fiaskiem. ("A co mi tam i tak sobie kogoś znajdę w realu, bo jestem piękna, zgrabna i powabna"). Osoby o niskim poczuciu wartości - ryzykowały znacznie więcej, bo porażka pogrążała ich jeszcze bardziej, dlatego rzadziej korzystały z takich serwisów. ("Jestem tak mało wart, nawet w sieci nikt mnie nie chce") Chyba że - nie traktowały miłości na serio. ("A co tam! Przecież miłość nic nie znaczy!")

Fajne badania, co nie ?

 

Licencja: Creative Commons