Polskie prawo jest nader skomplikowane dla prostego obywatela. Często w momencie gdy nabieramy chęci na rozpoczęcie nowej inwestycji czy budowę domu musimy zderzyć się ze ściana polskich aktów prawnych przysparzającego nie raz o zawrót głowy

Data dodania: 2009-06-27

Wyświetleń: 1690

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Polskie prawo posiada charakter prawa stanowionego w przeciwieństwie do powszechnie występującego precedensu w krajach anglosaskich. Całość budują chociażby: konstytucja, prawo rodzinne, karne, administracyjne budowlane czy handlowe. A teraz pytanie za 100 punktów, – kto z was czytający ten tekst zna nawet nie bardzo dobrze a „trochę” którąś z wymienionej gałęzi? Niestety prawo jest prawem i trzymać się go trzeba – tak samo wiele osób robi coś bezprawnie nie mają świadomości, że mogą łamać prawo. Nasze ustawy są czasami dziwne, i raczej nie ulega dyskusji, że często utrudniające nam życie, spowalniające proces inwestycji czy budowy domu. Przykładem może być prawo budowlane ulegające nieustannym zmianom – będące zarazem zmorą nie jednego małego inwestora. Proces ubiegania się o pozwolenie na budowę oraz wszelkich formalności może czasem przyprawić o ból głowy – sam osobiście przechodziłem przez proces, który trwał 2 lata. Dopiero po 3 skargach za opieszałość otrzymałem prawne pozwolenie na budowę. Niestety, ale nasze ustawy skonstruowane są tak, że wystarczy, iż rozciągniesz żyłkę od rogu do rogu, – aby wyznaczyć sobie teren do pracy a według naszej ustawy i prawa budowlanego zostanie to uznane za rozpoczęcie prac – tutaj pół biedy, bo co mogą nakazać? Tylko rozbiórkę 3 wbitych palików. Gorzej, gdy ktoś nieświadomie rozpocznie budowę, jakiejś małej wiaty czy garażu. Niestety, ale wielu sąsiadów, często tych serdecznych po kryjomu potrafi wejść za skórę i tak samo serdecznie przekazać komuś, że w tym i tym miejscu ma precedens samowoli budowlanej. A tutaj nie ma zmiłuj się, gdyż w razie kontroli będziesz zmuszony do rozbiórki swego dzieła. Dlatego każdemu chcącemu rozpocząć działalność gospodarczą, rozpocząć jakąś inwestycję czy chociażby, co tyczy się bardzo wielu polaków przeczytać podstawowe aspekty prawa budowlanego, aby nie tyle sami urzędnicy nie odsyłali nas z kwitkiem od okienka do okienka (prawo budowlane zawiera cały rozdział o obowiązkach tych ludzi) – oraz abyśmy nie wpadli w sidła tych pogmatwanych przepisów i nieświadomie nie podlegali jakimś karom.
Licencja: Creative Commons