Na przestrzeni kilkudziesięciu lat zauważalne są zmiany w dziedzinie edukacji. Kolejni ministrowie edukacji starają się przeforsować swój pomysł na szkolnictwo w Polsce. Niewielu osiąga swój cel, wówczas mamy do czynienia z reformą edukacji. Owe reformy niosą za sobą wiele zmian, w szczególności w zakresie książek.

Data dodania: 2009-06-05

Wyświetleń: 1597

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Na przestrzeni kilkudziesięciu lat zauważalne są zmiany w dziedzinie edukacji. Kolejni ministrowie edukacji starają się przeforsować swój pomysł na szkolnictwo w Polsce. Niewielu osiąga swój cel, wówczas mamy do czynienia z reformą edukacji. Owe reformy niosą za sobą wiele zmian, w szczególności w zakresie książek.

Jeszcze przed obecnie obowiązującą reformą edukacji w polskich szkołach obowiązywały takie same książki jak kilkanaście lat temu. Dzieci stare książki przekazywały sobie nawzajem, dzięki czemu rodzice mogli zaoszczędzić sporo środków pieniężnych. Wraz z wejściem w życie nowych reguł nauczania rodzice musieli kupować swym dzieciom całkiem inne książki, a co za tym idzie - wydawać ogromne sumy pieniężne.

Taka sytuacja bynajmniej nie spodobała się rodzicom. Również dzieci ucierpiały, ponieważ bardzo często swe własne książki sprzedawały po zakończeniu roku szkolnego do antykwariatów. Te ostatnie są kolejnymi "ofiarami" reformy edukacji. Niegdyś zarabiały sporo, może nie krocie, ale zawsze, na sprzedaży podręczników szkolnych. Stare książki były tak samo użyteczne, co nowe, dlatego też dzieci i młodzież chętnie zaopatrywała się w tańsze odpowiedniki podręczników nowych z antykwariatu.

Stare książki z biologii, chemii, czy fizyki raczej nie przydawały się dzieciom wspinających się po kolejnych szczeblach edukacji, dlatego też oddawały lub sprzedawały one podręczniki do antykwariatów bądź swoim młodszym kolegom. Dziś stare książki zalegają masowo w antykwariatach. Mało komu są teraz potrzebne, choć przecież treść tychże podręczników jest tożsama z tą, która obecnie obowiązuje w szkole. Oczywiście nie jest tak w każdym przypadku, ale co zmieniło się w chemii, matematyce, czy fizyce i biologii przez ostatnie 15-20 lat? Nie sądzę, żeby zmiany były aż tak rażące.

Reformy edukacji spowodowały, że stare książki są już tylko kupowane przez entuzjastów danej dziedziny. Niestety, nie jest ich zbyt wielu, dlatego też za parę lat stare podręczniki zostaną zniszczone przez właścicieli antykwariatów, ponieważ niepotrzebnie będą zajmowały miejsce.
Licencja: Creative Commons