0
głosów
- +

Wspólny kredyt po rozwodzie

Autor:

Aktualizacja: 09.03.2018


Kategoria: Finanse i Ekonomia / Kredyt, Leasing, Pożyczka


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 629 razy czytane
  • 4 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
Wspólny kredyt po rozwodzie

Byłych współmałżonków często nadal łączą wspólne sprawy - dzieci, majątek i... zadłużenie.


Współmałżonkowie, którzy podjęli decyzję o wdrożeniu postępowania rozwodowego, stają przed wieloma dylematami. Obok kwestii podziału majątku czy określenia zasad, zgodnie z którymi rozstające się osoby będą mogły utrzymywać kontakty z ich wspólnymi, małoletnimi dziećmi taką zagwozdkę stanowić może sprawa zaciągniętych przez obie strony związku zobowiązań finansowych.

 

Podział majątku a długi

Znaczna część naszego społeczeństwa żyje w przekonaniu, że rozwód niejako automatycznie oddziela od siebie dwoje, dotychczas żyjących razem ludzi i sprawia, iż wszystko, co do tej pory było ich wspólnym, obecnie jest własnością indywidualną. Warto wiedzieć, że nie tylko samo orzeczenie sądu o zupełnym rozpadzie pożycia małżeńskiego nie przesądza o rozdziale kredytów współmałżonków, ale także nie czyni tego nawet podział majątku. Bowiem, zgodnie z obowiązującą od grudnia 1978 roku uchwałą Sądu Najwyższego, w drodze tej procedury rozdzieleniu na dwoje właścicieli mogą ulec jedynie dotąd wspólne aktywa (np. mieszkanie), lecz nawet w sytuacji, gdy to one są w sposób bezpośredni  obciążone pożyczką, zobowiązany do jej spłaty zostaje nie tylko wyłączny właściciel składnika majątkowego, a oboje współmałżonkowie. Jeżeli więc jeden z nich uchyla się od spłacania zaciągniętego zobowiązania, wierzyciel ma prawo wystąpić o zwrot należności do drugiego z nich. Zdając sobie sprawę z istnienia zadłużenia i planując rozwód, można zabezpieczyć się przed takim stanem rzeczy.

 

Jak się uchronić przed koniecznością spłaty wspólnego kredytu?

Chcąc mieć pewność, że w przyszłości nie zostanie się obarczonym kredytem byłego współmałżonka, należy już w trakcie trwania małżeństwa upewnić się, iż wszystkie zobowiązania finansowe są zaciągane wyłącznie na niego, nie wspólnie, a środki finansowe pochodzące z pożyczek nie zostają pożytkowane na zaspokajanie tzw. istotnych potrzeb rodziny, czyli umożliwianie jej codziennego egzystowania w godnych granicach. Nie dotyczy to np. dokonywania większych zakupów, nawet jeśli korzystają z nich oboje współmałżonkowie.

Alternatywą dla takiego rozwiązania jest umieszczenie we wspólnej umowie kredytowej odpowiedniego zapisu, który zobowiąże tylko jednego ze współmałżonków do spłaty zadłużenia. Nie zawsze jest to jednak możliwe, ponieważ na przeszkodzie częstokroć staje polityka udzielających pożyczek banków. Nie zawsze, zwłaszcza, gdy jedna z zaciągających dług osób nie jest do końca wypłacalna, godzą się one na zawężenie sobie możliwości windykacji kredytu.

Pomimo tego, co zostało powiedziane na wstępie, sam podział majątku również może być pomocny w ustaleniu, kto powinien spłacać wspólne długi. Polskie prawodawstwo daje możliwość określenia, iż jeden ze współmałżonków godzi się przejąć składniki majątkowe nabyte dzięki kredytowi wraz z obowiązkiem spłaty tegoż. W sytuacji, kiedy nowy właściciel uchyla się od owej konieczności, jego były partner może żądać jej realizowania na zasadzie roszczenia regresowego zgodnego z wyrokiem sądu.

W oparciu o art. 519-525 Kodeksu Cywilnego, byli współmałżonkowie mogą za zgodą banku zawrzeć między sobą umowę przejęcia długu przez jednego z nich. Wtedy druga strona nie będzie już zobligowana do spłaty zobowiązania finansowego. Podobnie jak umieszczenie w umowie kredytowej klauzuli o braku konieczności spłacania pożyczki przez oboje współmałżonków, spisanie umowy przejęcia długu wymaga posiadania zdolności kredytowej przez przejmującego. Jednocześnie w przypadku niewyrażenia przez bank zgody na zawarcie takiej umowy, partner, z którego miało zostać zdjęte zobowiązanie ma prawo uzyskać od swojego współmałżonka rekompensatę w wysokości równej środkom, które zostały mu odebrane w sytuacji, gdy ex mąż/żona nie zapobiegł/a wyegzekwowaniu od niego należności.

Wspólne długi mogą być problemem nawet po rozwodzie. Warto się więc zabezpieczyć przed koniecznością regulowania zobowiązań finansowych byłego małżonka.

Jakub Krakowiak - freelancer copywriter od września 2016 roku. Aby skontaktować się z autorem i zlecić mu pracę, kliknij tu.

Lista Tagów: Rozwód, Kredyt, Wspólnota

Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.
Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij