Rynek pojazdów zabytkowych w Polsce rozwija się bardzo dynamicznie. Ostatnio przeprowadzone badania statyczne pokazały, że na terenie naszego kraju znajduje się już ponad 50 tys. klasyków, a liczba ta stale rośnie. 

Data dodania: 2017-06-28

Wyświetleń: 846

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Samochody zabytkowe - wyjątkowa i kosztowna pasja podbija serca Polaków

Ludzie z różnych powodów wchodzą w posiadanie tego typu aut. Dla jednych jest to realizacja pasji, a dla innych sposób na łatwy zarobek.

Alternatywa dla trzymania pieniędzy w banku

Wydawać by się mogło, że zdeponowanie pieniędzy w banku to najlepszy i najbezpieczniejszy sposób zwiększenia kapitału. Biorąc pod uwagę stosunkowo niskie oprocentowanie musielibyśmy jednak poczekać co najmniej kilkadziesiąt albo i kilkaset lat, aż nasze środki pomnożą się. Rzecz jasna jest to nierealne, dlatego ludzie zaczynają szukać innych sposobów na szybki i łatwy zarobek. Ciekawą alternatywą jest inwestycja w przedmioty materialne, takie jak choćby złoto, dzieła sztuki, czy właśnie stare samochody.

Jest jednak jeden problem. Nie da się ot tak wskazać auta, które na przestrzeni lat ma szansę zyskać na wartości. Możemy spekulować i podejrzewać, czy ma ono szansę przypaść do gustu kolekcjonerów, ale pewności w tej kwestii nigdy mieć nie będziemy. Co więcej, zamrażanie wszystkich swoich środków w klasyku jest bardzo ryzykowne z dwóch powodów: jego cena może zmaleć i stracimy stracimy część swoich oszczędności lub ulegnie on stłuczce czy wypadkowi i już nigdy nie osiągnie z powrotem swojej wyjściowej ceny.

Ratuj to co zostało

Gdy spotka nas nieszczęśliwy splot zdarzeń nie możemy załamywać rąk. Wystarczy, że od razu po zakupie samochodu zabytkowego postarasz się o polisę na korzystnych warunkach mu dedykowaną (np. https://www.lancasterinsurance.co.uk/insurance/classic-car-insurance/), z której w razie kłopotów otrzymasz stosowną pomoc.

W zestawieniu najlepszych polis towarzystwa ubezpieczeniowe z Polski wypadają dosyć blado na tle ubezpieczycieli zza granicy, dlatego w pierwszej kolejności zapoznaj się z ofertami naszych zachodnich sąsiadów. Już na pierwszy rzut oka możesz zobaczyć, że oferowane są w nich lepsze warunki finansowe i wyższe odszkodowania w razie jakichkolwiek problemów. Do zagraniczne ubezpieczenia obejmują szereg różnych sytuacji, w przypadku których te polskie pozostawiły by nas samym sobie. Jedno jest pewne – lepiej jest zapłacić kilkaset złotych więcej za ubezpieczenie, niż później kilkanaście tysięcy za ewentualną naprawę.

Licencja: Creative Commons