Nowo poznanych ludzi oceniamy na podstawie pierwszego wrażenia, chociaż wiemy, że może być mylące.

 Nie inaczej jest przy rozmowie kwalifikacyjnej. I dotyczy to każdego stanowiska, nie tylko pracy sprzedawcy lub akwizytora, gdzie dobre pierwsze wrażenie jest najcenniejsze.

Pamiętajmy - by zyskać sympatię rekrutera, mamy tylko kilka sekund.

Odpowiednie ubranie

Ubiór powinien być dopasowany do rangi okazji - im ważniejsza, tym bardziej eleganckie ciuchy zakładamy. W przypadku rozmowy o pracę warto pokusić się o stylowy garnitur, garsonkę lub dobrze skrojoną bluzkę i spódnicę. Od tego wydarzenia zależy bowiem nasza przyszłość i dalsza kariera. Stylowe i skromne ubranie będzie więc jak najbardziej na miejscu. Dzięki temu pokażemy rekruterowi, że oferowaną nam pracę traktujemy poważnie.

 

Delikatny zapach

Mocne perfumy potrafią być tak samo drażniące dla innych osób, jak nieświeży zapach. Pamiętajmy o tym i mimo, że na co dzień używamy intensywnego zapachu, w dniu rozmowy kwalifikacyjnej spryskajmy się delikatnymi perfumami lub dezodorantem. Tuż przed spotkaniem z rekruterem postarajmy się również nie palić papierosów. Dołóżmy wszelkich starań, by potencjalny pracodawca zapamiętał nasze kompetencje, a nie duszący zapach.

Uścisk dłoni

Prawidłowy gest podania ręki na przywitanie powinien być zdecydowany, ale nie za mocny, a ręka ciepła. Zbyt silny uścisk ukaże nas jako osobę zbyt pewną siebie, słaby i ledwo wyczuwalny - jako unikającą kontaktu i niepewną. Podanie zimnej dłoni zaś sprawi, że rozmówca poczuje wyraźny dyskomfort.

Uśmiech

To on sprawia, że inni widzą w nas otwartych, gotowych na wyzwania ludzi. Dlatego idąc na rozmowę o pracę, od progu uśmiechajmy się do rekrutera. Zadbajmy tylko o to, by nasz uśmiech był szczery, niewymuszony… i nie za szeroki.

Savoir - vivre

Dobre pierwsze wrażenie można zrobić już od wejścia w prosty sposób - przychodząc na umówioną godzinę. Postarajmy się nie przyjść za wcześnie, by uniknąć przestępowania z nogi na nogę przed siedzibą firmy, ale też się nie spóźniajmy.

Gdy stanie się coś nieprzewidzianego, na przykład staniemy w korku, dobrym ruchem będzie wykonanie telefonu do pracodawcy i poinformowanie, że dojazd nieco się przedłuży. Dzięki temu utwierdzimy rekrutera w przekonaniu, że szanujemy jego osobę i czas.

Licencja: Creative Commons