Na sklepowych półkach większość nalewek stoi w ładnych, ozdobnych butelkach. Na zakup podobnych decyduje się wielu producentów domowych nalewek, jednak nie zawsze jest to idealne rozwiązanie. Zastanówmy się, kiedy i jakich butelek warto użyć, sprawa bowiem wcale nie musi być prosta.

Img

Na pewno szkło

Do przechowywania nalewek zdecydowanie najczęściej używa się szklanych butelek. To nie oznacza, że nie ma w tym zakresie żadnego pola manewru – teoretycznie można wykorzystać także bańki stalowe albo dębowe beczki, ale te pierwsze trochę szkoda zająć na rok czy nawet kilka lat w oczekiwaniu na to, aż nalewka dojrzeje, natomiast beczki dębowe zwyczajnie nie są wystarczająco uniwersalne – nie do każdej nalewki się nadają, a w niektórych przypadkach wręcz mogą popsuć smak trunku. Szklane butelki są najbardziej uniwersalne, a przy tym niedrogie, co w domowej produkcji nalewek ma przecież jakieś znaczenie.

Szkło, ale jakie?

Warto zapamiętać jedną rzecz: praktycznie każdy alkohol, może z wyjątkiem wódki, najlepiej czuje się w ciemnym szkle. Wynika to z faktu, że w takiej butelce ograniczony jest dostęp światła do cennej zawartości, a właśnie promienie słoneczne mogą zmieniać przebieg powoli zachodzących reakcji, które odpowiadają za finalne wrażenie, jakie sprawia trunek. Pod tym względem nalewki bardzo przypominają wina. Chodzi szczególnie o te trunki, które muszą dojrzewać przed nabraniem pełni walorów smakowych, a więc wiśniówkę, nalewkę z aronii czy porzeczek. Białe szkło nadaje się do przechowywania młodych nalewek, których sztandarowym przykładem jest śmietanówka, nadająca się do picia już kolejnego dnia po butelkowaniu. Podobnych trunków jest jednak stosunkowo niewiele – pamiętaj, że nawet wiśniówkę można w zasadzie wypić od razu, tylko nie będzie ona jeszcze smaczna.

W sprawie butelek ozdobnych słów kilka

Ładne butelki o fantazyjnych kształtach są bezsprzecznie często doskonałym pomysłem na prezent. Taki sposób podania ma jednak kilka podstawowych wad – po pierwsze, dekoracyjne butelki są zwykle wykonane z jasnego szkła. To stwarza pewne problemy, o czym pisaliśmy wcześniej. Po drugie, tego rodzaju butelka tak naprawdę nie pomaga wydobyć pełni uroku z trunku. W przypadku śmietanówki nie będzie to miało znaczenia, bo lekko żółtawy trunek i tak nie jest przezroczysty, a refleksy nie są wyraźne, ale już w przypadku wiśniówki czy nalewki z aronii problem jest tej samej natury, co w przypadku degustacji whisky w szklance z grawerem – niby wygląda to ładniej, ale tak naprawdę ozdoba tego typu utrudnia ocenę barwy, klarowności i refleksów w trunku, ponieważ pojawiają się także gry światła związane z samym naczyniem.

Czy zrezygnować z ozdobnych butelek?

Absolutnie nie, natomiast należałoby raczej ograniczyć ich stosowanie jako podstawowego sposobu przechowywania nalewek. Można dobrą, dojrzałą wiśniówkę przelać do takiej butelki tuż przed zapakowaniem prezentu, bo i tak później długo nie będzie stała. Można też wykorzystać takie butelki do przechowywania nalewek młodych i słodkich. Na koniec jednak musimy dodać z kronikarskiego obowiązku jeszcze jedną rzecz – wspominana przez nas śmietanówka w butelkach o wąskiej szyjce w ogóle nie będzie dobrze się trzymała, ponieważ ma konsystencję ajerkoniaku, a wydobycie jej z takiego ozdobnego naczynia może przysporzyć nie lada problemów!

Nie tylko butelka

Wybierając butelkę, zastanów się nad sposobem jej zamknięcia. Gorąco polecamy butelki z patentowymi zamknięciami, bo są eleganckie, idealnie szczelne i neutralne, natomiast czy to zwyczajna zakrętka, czy korek niskiej jakości, mają wiele wad, które mogą pogorszyć odbiór doskonałej nalewki.

Licencja: Creative Commons