Przyjęcie weselne to bardzo ważny dzień w życiu każdej pary młodej. Oprócz pięknej oprawy istotne jest również menu. Wiele zależy od pomysłu i rodzaju samego przyjęcia, ważne jednak, by goście byli najedzeni i zadowoleni z menu.

Data dodania: 2014-01-13

Wyświetleń: 1354

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 1

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

1 Ocena

Licencja: Creative Commons

Ile dań gorących na weselu?


Menu weselne ewoluowało od zawsze. Nadchodziła jedna moda, ustępowała inna. Dzisiaj mamy masę różnych lokali weselnych, od restauracji, poprzez sale i domy weselne, aż po piękne nowoczesne hotele. To para młoda decyduje czy wesele ma być biesiadą, czy przyjęciem w stylu angielskim. Najpopularniejsze jest urządzenie wesela w formie tradycyjnej, gdzie goście siedzą przy obficie zastawionych stołach i kelnerzy podają gorące dania na talerzach lub na półmiskach. Czasami młode pary decydują się na bufet, gdzie goście sami mają możliwość decydować o tym, kiedy jedzą i na co mają ochotę, jednak jest to jeszcze rzadkość.

Na całonocnym weselu dobrym standardem jest minimum pięć dań gorących. Na początku wesela serwowana jest zupa, następnie danie gorące. Idealnie, gdyby do wyboru były dwa rodzaje mięsa na półmiskach, jednak lokale weselne coraz rzadziej  dają się namówić na tego rodzaju rozwiązanie ze względu na oszczędności. Po pierwszym obiedzie i kilku godzinach zabawy serwowane są kolejne dania, jedno lub dwa przed tortem. Po kolejnych momentach zabawy weselnej serwowane jest jeszcze na ogół kolejne danie obiadowe i zupa. Zazwyczaj imprezę kończy żurek lub barszczyk czerwony.

Ważne, by dania były ciekawe, urozmaicane, ale na tyle uniwersalne, by każdy z gości mógł je zjeść. Najbardziej uniwersalny będzie drób. Pierś czy udko z kurczaka, indyk, kaczka czy ewentualnie perliczka to propozycje, które zje na ogół każdy. Trochę gorzej wygląda opcja z wieprzowiną, której często pewne osoby nie jedzą ze względów religijnych, zdrowotnych lub dietetycznych. Zawsze dobrym pomysłem, co sugerujemy wyżej, jest namówienie lokalu weselnego do zaserwowania dwóch rodzai mięs. Porcje wtedy są trochę mniejsze, ale za to powinno być ich więcej. Koszt jaki poniesie lokal jest tak naprawdę niewiele wyższy i menu z dwoma rodzajami mięsa na początek nie powinno być dużo droższe. Również istotna jest kwestia podania. Po to podajemy dwa rodzaje mięs, by goście sami decydowali na co mają ochotę i czy zjedzą jedno mięso czy dwa, więc te dania nie mogą być podane na talerzach do wyboru, muszą być podane w półmiskach lub serwowane przez kelnerów na życzenie gości.

Dobre menu to menu przemyślane i urozmaicone. Tylko takie zapewni gościom miłe wspomnienia z imprezy.                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                          

Licencja: Creative Commons