Wokół tematu zdrowia Polek narosło mnóstwo mitów. Szerzące się wciąż stereotypy powodują, że zarówno kobiety, jak i mężczyźni nie zdają sobie sprawy z licznych zagrożeń, jakie czyhają na ich zdrowie i życie.

Data dodania: 2013-12-02

Wyświetleń: 914

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Polki uchodzą za kobiety zadbane, co niestety mija się z prawdą. Ich wiedza na temat chorób jest niewielka, a zainteresowanie profilaktyką wciąż niewystarczające. Mało kto wie, że w Polsce w wieku od 25 do 64 lat umiera więcej kobiet niż w innych krajach. Pod względem wskaźników umieralności wśród 27 krajów unijnych Polska zajmuje 21. Miejsce.

Do największych zagrożeń dla życia kobiet należą zarówno zaburzenia zdrowia fizycznego (choroby układu krążenia, choroby nowotworowe, neurologiczne, nieurazowe choroby układu ruchu, zakażenia układu moczowo-płciowego) jak i psychicznego (choroba Alzheimera, stany depresyjne oraz różne uzależnienia). Warto przy tym zauważyć, że kobiety znacznie częściej niż mężczyźni przyznają się do długotrwałych problemów ze zdrowiem, częstego odczuwania dyskomfortu fizycznego, jak i bólu. Podobnie wygląda sytuacja w przypadku zdrowia psychicznego. To właśnie kobiety częściej skarżą na ciągłe zmęczenie, stany niepokoju i przygnębienia oraz niskie poczucie własnej wartości.

Wygląda na to, że do tematu zdrowia Polek nadal nie podchodzi się do końca poważnie. Z jednej strony media bombardują nas kampaniami dotyczącymi profilaktyki, z drugiej spotykamy się z lekceważeniem problemu. Kobiety uważane są za histeryczki, a ich przyznawanie się do problemów zdrowotnych za przesadę i marudzenie. Niestety stereotyp ten jest w Polsce silnie zakorzeniony. Polki nie interesują się profilaktyką, bagatelizują dolegliwości, licząc na to, że „przejdą same”, a do lekarza idą dopiero wtedy, gdy jest już ostatni dzwonek. Można odnieść wrażenie, że własne zdrowie przestało być dla kobiet priorytetem. Ważniejsza jest praca i obowiązki.

Wbrew mitom, na pierwszym miejscu wśród zabójców kobiet wcale nie znajdują się nowotwory, tylko choroby układu krążenia, w tym nadciśnienie. Nowotwory są dopiero na drugim miejscu. Wśród nich prym wiedzie natomiast rak płuc, a nie rak piersi i szyjki macicy, jak się większości osób wydaje. Rak płuc zbiera w dzisiejszych czasach ogromne żniwo – prawie 7 tys. kobiet rocznie.

Pojawia się pytanie, skąd bierze się ta negatywna postawa kobiet. To głównie kobiety są odbiorcami mediów, w których wiele się mówi o profilaktyce. W telewizji, Internecie i kobiecych pismach dużo się przecież mówi o zdrowiu, zachęca do profilaktyki. Dlatego też to właśnie kobiety powinny mieć największą wiedzę o zagrożeniach zdrowotnych, jakie na nie czyhają. Co jest więc przeszkodą w dbaniu u własne zdrowie? Brak czasu, chęci? Czy może funkcjonowanie publicznej służby zdrowia, które od lat pozostawia wiele do życzenia? 

Licencja: Creative Commons
0 Ocena