Jak przygotować zwierzaka do pojawienia się „w stadzie” nowego członka rodziny?

Data dodania: 2015-08-08

Wyświetleń: 667

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Gdy na świat przychodzi dziecko, w domu pojawia się noworodek, zmienia się życie każdego z tej członków – również psa, dla którego zdarzenie to może być bardzo stresujące i niezrozumiałe. Dlatego właśnie warto zwierzaka na takie przybycie noworodka przygotować, a potem nauczyć go właściwych relacji z maluchem. Jak to zrobić?

Oczekiwanie i wstępny trening

Jeszcze przed narodzinami dziecka warto zająć się przygotowaniem do tego faktu naszego zwierzaka. Zanim noworodek pojawi się w domu, pies powinien mieć okazję do obcowania z dziećmi, przyzwyczajenia się do hałasu czy nawet głośnego płaczu noworodka. Wszystkie te rzeczy należy mu stopniowo serwować. Zabierajmy psiaka na spacery, przechadzając się z nim w pobliżu placów zabaw czy przedszkoli, gdzie będzie miał okazję przyzwyczajać się do generowanego przez dzieci hałasu. Spróbujmy zaprosić do domu znajomych razem z ich małymi dziećmi, aby zwierzę miało okazję zapoznać się z nimi bliżej i poczuć bezpiecznie w ich towarzystwie, traktując jak innych członków stada. Odtwarzajmy też psu każdego dnia dźwięk płaczu noworodka. Powinien się do niego przyzwyczaić i nauczyć zachowywać przy nim neutralnie. Jeśli podczas odtwarzania takiego dźwięku pokażemy psu swój spokój, po jakimś czasie będzie już wiedział, że nie jest to żadne zagrożenie ani nic nadzwyczajnego i nie trzeba reagować nerwowo.

Co bardzo istotne, jeszcze przed pojawieniem się noworodka w domu, warto również zadbać o to, aby pies przyzwyczaił się, że poświęcamy mu nieco mniej uwagi i nauczył cierpliwości. Na pewien czas należy zwiększyć dystans pomiędzy nami a zwierzakiem, by potem nie skojarzył tego „mniejszego zainteresowania” z pojawieniem się dziecka w domu. Pamiętajmy jednakże, aby dać mu coś w zamian – jeśli mniej przytulamy, nie zawsze przyjmujemy zaproszenie do zabawy itd. wynagrodźmy mu to w jakiś sposób – na przykład zwiększoną liczbą spacerów w ciągu dnia.

Pobyt w szpitalu plus nieco praktyki

Kiedy dziecko już się urodziło, ale jeszcze przebywa z mamą w szpitalu, dobrze jest zapoznać psa z zapachem noworodka. Można w tym celu przynieść ze szpitala kocyk czy inną rzecz malucha i kłaść w różnych miejscach w domu (także w legowisku psa), aby zwierzę mogło to sobie spokojnie obwąchiwać. Przez dwa lub trzy dni przyzwyczai się do zapachu na tyle, że gdy noworodek pojawi się już w drzwiach domu, pies poczuje znajomy i „bezpieczny” zapach. Będzie mniej ciekawski i pozytywnie nastawiony.

Powrót do domu – próba generalna

W dniu powrotu ze szpitala, wchodząc do domu z noworodkiem na ręku, zachowujmy się możliwie przyjaźnie i spokojnie w stosunku do psa. Nie odganiajmy go. Pozwólmy mu od razu, nic do niego nawet nie mówiąc, powąchać dziecko, aby poczuł i rozpoznał zapach. Tego dnia należy także poświęcić zwierzęciu więcej uwagi niż dotychczas, by moment przybycia nowego członka stada kojarzył mu się wyłącznie pozytywnie i by niepotrzebnie nie wywołać u niego uczucia zazdrości.

Poukładane życie w stadzie

Na samym początku noworodek wzbudza duże zainteresowanie psa. Trzeba pozwolić zwierzakowi przyglądać się dziecku i temu, co z nim robimy. Warto już na tym etapie pomyśleć o przyzwyczajaniu psa do wspólnych spacerów z dzieckiem. Pierwsze pół roku współistnienia niemowlaka i psa w jednym domu zazwyczaj jest w miarę spokojnym okresem. Po pierwsze uspokajająco działają hormony mamy, a po drugie dziecko głównie przebywa w łóżeczku, dużo śpi i nie zbliża się do psa. Kiedy natomiast zaczyna raczkować i wchodzić w interakcję z otoczeniem, trzeba zadbać o to, by pies odpowiednio na to reagował – oddawał zabawki, nie bronił swojej miski przed maluchem etc. Między dzieckiem a zwierzakiem musi się wytworzyć więź emocjonalna, którą buduje się między innymi poprzez wspólną zabawę i nagradzanie psa smakołykami za dobre zachowanie w towarzystwie dziecka oraz – z drugiej strony - przez nauczenie malucha właściwego traktowania zwierzęcia. Nie dopuszczajmy do tego, by dziecko męczyło psa. Nauczmy je także bezpiecznego – powolnego głaskania – z boku głowy lub szyi. I dla pewności – nigdy nie zostawiajmy małego dziecka i zwierzaka sam na sam, ponieważ nie jesteśmy w stanie w 100% przewidzieć reakcji ani jednego ani drugiego.

Licencja: Creative Commons