0
głosów
- +

Jedni mogą, a drudzy nie

Autor:

Aktualizacja: 17.07.2012


Kategoria: Gospodarka / Surowce


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 1323 razy czytane
  • 1 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Polski monopolista w dostawach gazu ziemnego PGNiG podniósł ceny gazu. W wiadomości tej nie ma niczego szczególnego, gdyż ceny gazu rosły i rosnąć będą i nie ma pewności, że nawet wydobycie gazu łupkowego w Polsce te cenowe wzrosty zatrzyma.


PGNiG chce oczywiście zarabiać więcej, może dlatego, że więcej chcą zarabiać piosenkarze, filmowcy, kolarze, żużlowcy, siatkarze i kogo tam mamy jeszcze – my, odbiorcy gazu - na liście płac gazowego molocha.

Tak, to przecież my – w cenie gazu - opłacamy chlubne dla PGNiG sponsorskie zachcianki.

A firma gazowa nie gardzi żadnymi dochodami, nawet tymi, na które składają się miliony odbiorców małymi kwotami, a więc trudnymi do zauważenia, wyśledzenia sposobu ich powstania, wreszcie – ze względu na skomplikowany system opłat – niemal niemożliwymi do zrozumienia przeciętnemu pożeraczowi gazu.

I co z tego, że Gazownia napisze w piśmie będącym odpowiedzią na reklamację: Prezes URE może odmówić zatwierdzenia Taryfy, jeśli stwierdzi, że jest ona niezgodna z zasadami i przepisami zawartymi w artykułach ustawy Prawo energetyczne”.

Taryfa może i się zgadza z ustawą, ale czy się zgadza z rzeczywistością i zasadami współżycia społecznego? Czy Prezes URE to sprawdza, a jeśli nie, to kto to robi chociaż epizodycznie?

Otóż wydaje się, że takich epizodów nie ma. Dlatego PGNiG wykorzystuje możliwości wprowadzania do Taryfy takich zapisów, które umożliwiają przerzucenie na odbiorcę wszelkich ciężarów zmiany taryfy, a przy okazji skubnięcie choć trochę tych milionów odbiorców na drobne kwoty, które w sumie dadzą dziesiątki milionów PLN.

A wystarczy przez dwa miesiące (najlepiej na przełomie sezonu grzewczego i wiosny) nie wysłać inkasentów do odczytów liczników, a brakujący odczyt uzupełnić statystycznie. Odbiorca nie ma przecież pojęcia, kiedy dokładnie następuje zmiana taryfy, czy inkasent był, czy nie, bo liczników nie ma w mieszkaniach. Nie zdaje sobie też sprawy, że powinien dokonać odczytu dokładnie w dzień zmiany taryfy i w terminie nieprzekraczalnym 5 dni dostarczyć odczyt do Gazowni. O wszystkim dowiaduje się dopiero z faktury, gdy jest już „po ptakach”.

A zużycie za dwa miesiące, od odczytu do odczytu, oczywiście jest zgodne, tylko jak jest podzielone za każdy miesiąc? I jakie ceny jednostkowe mają zastosowanie?

I tu właśnie PGNiG dokonuje – jak przeczytaliśmy w zgodzie z prawem - zwykłego rabunku. Pobiera bowiem wyższą już stawkę za wyższe zużycie dzienne w oparciu o średnie dobowe zużycie z poprzedniego miesiąca. Wiadomo, że w okresie grzewczym zużycie to może być i cztery razy wyższe od przeciętnego.

Resztę sobie Państwo sami wyobraźcie. Kilka milionów odbiorców, po kilkadziesiąt lewych złotych za nie dostarczony przecież gaz – i to wszystko w aurze prawa energetycznego, Prezesa URE i Bóg wie kogo jeszcze.

A może by po prostu założyć łącza online odbiorców z PGNiG na wzór energetycznego dostawcy RWE Polska?

Lista Tagów: gaz, rwe, pgnig, reklamacja, prawo

Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.
Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij