Właściciele pojazdów w Polsce wykazują się nie lada kreatywnością po to, aby możliwie najbardziej obniżyć składki na ubezpieczenia. Bardzo częste (i chyba całkowicie zrozumiałe) jest, że syn wpisuje swego ojca jako współwłaściciela, aby móc korzystać ze zniżek bardziej doświadczonego kierowcy.

Data dodania: 2012-05-30

Wyświetleń: 1210

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 6

Głosy ujemne: 2

WIEDZA

4 Ocena

Licencja: Creative Commons

Nieco bardziej kuriozalnie prezentuje się sytuacja, gdy absolwent wyższej uczelni, który na dobre osiadł w mieście swojej Alma Mater, jeszcze kilka lat zwleka z przemeldowaniem się z mniejszej miejscowości. Oba działania, mające na celu obniżenie składki na ubezpieczenie OC i tak nie zdadzą egzaminu, jeśli nie zostaną poprzedzone porównaniem dostępnych na rynku ofert ubezpieczeń. Może się bowiem okazać, że wybrana na chybił – trafił oferta towarzystwa ubezpieczeniowego nawet z maksymalnymi zniżkami wysokości 60% nie będzie dla młodego kierowcy najatrakcyjniejsza.

 

Najtańsze OC w... prawdopodobnie najbardziej kosztowny mit

 

Dokładnie. Zaufanie opinii znajomych i rodziny w kwestii podobno najtańszego OC to pierwszy krok w stronę utraty nieraz dwustu, trzystu złotych rocznie. Każdy ubezpieczyciel preferuje inną grupę docelową, którą wynagradza zniżkami, i w inny sposób każe zwyżkami. Jednym słowem: każde towarzystwo ustala własną tabelą bonus-malus. Okazuje się, że kwota na najtańsze OC może być nawet przeszło dwukrotnie niższa od oferty najdroższej.

Niestety temu mitowi ulegają nie tylko młodzi kierowcy, którzy jeszcze przez brak doświadczenia z towarzystwami ubezpieczeniowymi nie znają przysługujących im możliwości. Także bardziej doświadczeni właściciele pojazdów bardzo łatwo łapią się na reklamowe hasła albo przywiązują się do jednego ubezpieczyciela, choć rokroczna zmiana byłaby dla nich bardziej opłacalna nawet mimo zniżek dla lojalnych klientów. Tak naprawdę jedynym rozsądnym i logicznym sposobem na tanie oc jest skorzystanie z internetowego kalkulatora ubezpieczeń.

 

Nie bójmy się nowych rozwiązań!

 

Coraz częściej korzystamy z możliwości, jakie daje internet. Powinno to dotyczyć także między innymi wyboru ubezpieczyciela. Bardzo łatwo w sieci znaleźć można kalkulator ubezpieczeń, który umożliwi wyliczenie składek na ubezpieczenie. Obiektywnie patrząc jest to jedyny sprawdzony sposób na najtańsze OC, gdyż obliczając składki na podstawie aktualnych taryfikatorów i respektując bieżące promocje Dzięki bowiem kalkulatorom ubezpieczeń, dostępnych online możliwe jest zaoszczędzenie nawet kilkuset złotych rocznie.

Czego potrzeba? Jedynie kilku, kilkunastu minut wolnego czasu, tyle bowiem czasu zajmuje średnio wypełnienie takiego formularza. Liczba pytań, na jakie trzeba odpowiedzieć, w pierwszej chwili może wydawać się przesadzona, po bliższym przyjrzeniu okazuje się jednak, że kalkulator OC zawiera tylko i wyłącznie pytania, na które odpowiedź jest wymagana do obliczenia wysokości ubezpieczenia przynajmniej w jednym towarzystwie ubezpieczeniowym. Wszystko po to, aby kalkulacje nie były w żadnym przypadku przekłamane. Bo fakt, że wszystkie są rzeczywiste i naliczane wedle obowiązujących taryfikatorów nie powinien budzić wątpliwości. Za kalkulatorem ubezpieczeń, który jest możliwie najbardziej przyjazny użytkownikowi, kryje się skomplikowany program komputerowy, łączący się z bazami danych towarzystw ubezpieczeniowych.

Rzetelność naliczanych składek zależy również od odpowiedzi, jakich udziela użytkownik. Czasem niewiedza może zdecydować o tym, że popełni się błąd, uzupełniając kalkulator. Na szczęście programiści internetowych kalkulatorów dbają o to, aby takich sytuacji było możliwie najmniej. Internauta może liczyć na podpowiedzi w postaci tzw. „dymków” oraz odpowiednio pokierowanych pytań. Na przykład nie bez kozery formularz zawiera pytanie nie tylko o wysokość zniżek/ zwyżek u poprzedniego ubezpieczyciela, ale również o nazwę zakładu ubezpieczeń. W niektórych towarzystwach bowiem rok bezszkodowej jazdy jest wart mniej niż 10% zniżki. Wówczas maksymalną 60% zniżkę kierowca otrzyma nie po sześciu, a po ośmiu latach. W ten sposób unika się sytuacji, gdy kierowca, który nie jest pewien, jak wysokie przysługują mu obecnie zniżki, poda błędną wartość.

Ogromnym plusem internetowych rozwiązań jest też to, że z marszu można poznać nie tylko wysokość ubezpieczenia OC, ale również pozostałych ubezpieczeń samochodu. Wybór autocasco nie do końca powinien być dyktowany ceną, natomiast poprzez internet można łatwo znaleźć tanie AC o zakresie, który będzie kierowcę interesował. Niegdyś kierowcy często zakupywali autocasco w wysokiej cenie, które jednocześnie nie zabezpieczało przed okolicznościami najbardziej prawdopodobnymi okolicznościami, teraz zaś kalkulator ubezpieczeń samochodu podpowie nie tylko ceny, ale i zakresy autocasco u poszczególnych ubezpieczycieli.

Licencja: Creative Commons