Kształtowanie finansowej dyscypliny to proces, który wymaga sporo pracy i wysiłku. Szczególnie na początku trudno jest zmienić stare przyzwyczajenia i wydawać pieniądze w zupełnie inny sposób. Jednak trzymanie się wyznaczonych zasad pozwoli Ci zaobserwować bardzo pozytywne zmiany na studenckim koncie. 

Data dodania: 2012-01-08

Wyświetleń: 1714

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Jak przygotować się do racjonalnego wydawania pieniędzy podczas roku akademickiego? Wystarczy, że wypełnisz kilka ważnych kroków, a pierwszy etap w drodze do dobrego gospodarowania pieniędzmi zostanie zaliczony!

Policz wszystkie wpływy.
Pierwszym zadaniem, jakie stoi przed Tobą do wykonania, jest zanotowanie wszystkich pieniędzy, które miesięcznie otrzymujesz. Stypendium, środki od rodziców, zarobki z dorywczej pracy, czy kredyt studencki – stwórz arkusz kalkulacyjny, w którym zanotujesz ile pieniędzy wpływa miesięcznie na Twoje konto.

Zapisuj swoje wydatki.
Wraz z początkiem miesiąca zapisuj wszystkie sumy, które wydajesz w ciągu dnia. Na początku może to być nieco uciążliwe i możesz o tym zapominać, ale wystarczy, gdy będziesz zbierać paragony i raz na kilka dni wpisywać do arkusza kalkulacyjnego, albo zapisywać na kartce, widniejące na nich kwoty, nie będzie stanowiło to problemu. Bez rejestru wydatków nie ma szans na kontrolę budżetu – żeby móc coś poprawić, trzeba najpierw to zmierzyć.

Podziel wydatki.
Kiedy masz już pod ręką listę miesięcznych wydatków, podziel je według przeznaczenia: rachunki, jedzenie, opłaty za telefon i internet, kosmetyki itd. To zobrazuje Ci, jaki obszar Twojego budżetu generuje największe koszty. Podziel poza tym wydatki na te stałe, które musisz ponieść niezależnie od niczego, i zmienne, które są zależne od Twoich potrzeb i chwilowych zachcianek. Dzięki temu łatwiej będzie Ci później uciąć to, co niepotrzebne.

Sprawdź, co i gdzie kupujesz.
Być może nawet nie wiesz, ile jesteś w stanie zaoszczędzić, jeśli zmienisz miejsca, w których wydajesz pieniądze. Być może wycieczka do nieco dalszego sklepu pozwoli Ci kupić dezodorant kilka złotych taniej, niż w małym sklepie koło Twojego domu, czy akademika. Z doświadczenia wiadomo, że właśnie na kosmetykach można zaoszczędzić najwięcej. Ale nie tylko; sprawdź swoje wydatki na opłaty związane z telefonem, internetem i bankowością. Konkurencja na rynku jest bardzo duża, a firmy ciągle walczą o nowych klientów. Dlatego na przykład rzut oka na ranking kont studenckich pozwoli Ci zobaczyć, jakie jest obecnie najlepsze konto studenckie i ile możesz zaoszczędzić na swoim rachunku.

Skonfrontuj wpływy i wydatki.
Wreszcie musisz porównać, ile pieniędzy wpłynie na Twoje konto, a ile z niego wypłynie. Jeśli wydatki przekraczają wpływy, musisz wziąć pod lupę swoje wydatki. Ograniczyć zbędne pozycje, znaleźć tańsze odpowiedniki potrzebnych rzeczy. Jeśli jednak przewaga jest po stronie wpływów, to dobry znak – ale nie zwalnia Cię to z trzymania się planu budżetowego. W takiej sytuacji musisz pomyśleć o założeniu dodatkowego konta studenckiego, najlepiej rachunku oszczędnościowego, na które trafiać będą zaoszczędzone pieniądze.

Ustal dzienny limit.
Ostatnim punktem w przygotowaniu studenckiego budżetu jest przeliczenie, ile pieniędzy dziennie możesz przeznaczyć na bieżące potrzeby. Gdy przeliczysz, ile potrzebujesz na rachunki, a ile na inne stałe wydatki, otrzymasz miesięczną kwotę pozostałą do wydania. Podziel ją przez liczbę dni w tygodniu, co da Ci dzienny limit wydatków. Trzymaj się go najściślej, jak tylko dasz radę, pamiętając, że jeśli w jednym dniu wydasz trochę więcej, dla utrzymania bilansu kolejny dzień powinien iść w parze z mniejszymi wydatkami.

Licencja: Creative Commons
0 Ocena