Świat jest skomplikowany, galopuje w niespotykanym dotąd tempie, głównym czynnikiem odbioru jest jednak niezmiennie punt, z którego na niego patrzymy - jak zmienia siebie i nas. Przeglądamy setki aukcji internetowych w poszukiwaniu wymarzonego przedmiotu, oglądamy wiele broszur, katalogów, ulotek.

Data dodania: 2011-11-18

Wyświetleń: 1557

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

 Większość z tych materiałów zawiera treści nakłaniające do kupna jakiegoś produktu lub skorzystania z usługi jakiejś firmy. Przyciągają one naszą uwagę w mniejszym lub większym stopniu – dlaczego? Treści w nich zawarte są interesujące, więc czytamy .... i co dalej?

Po opisie czas na zaprezentowanie swojego produktu i tu zaczyna się problem.

Poza tym, że mamy "dobry" produkt musimy go jeszcze w umiejętny sposób pokazać naszemu nabywcy.

Czy wystarczy zdjęcie w aukcji motoryzacyjnej naszego wspaniałego pojazdu zrobione telefonem komórkowym? Są tacy sprzedający, którzy twierdzą że tak ... tiaaa, ale czy potencjalny klient myśli tak jak ten sprzedający? Otóż nie ! Ogromna konkurencja na rynku, doskonała dostępność wszelkiego rodzaju towarów i usług spowodowała że konsument musi zatrzymać się właśnie przy TWOIM PRODUKCIE, inaczej wszystko inne jest bez znaczenia!!!  Co z tego że mamy doskonały opis, że towar jest extra i my to wiemy jako sprzedawcy, skoro nie wie tego ON - nasz klient (nasz?)


    Sama fotografia nie wystarczy....
... niestety to za mało. Potrzebuje ono odpowiedniej oprawy, musi zawierać niejednokrotnie głęboki przekaz emocjonalny - wtedy ta szansa jest większa!
      Chciałbyś wybrać się w podróż pociągiem ze Szczecina do Rzeszowa po swój wymarzony pojazd, który znalazłeś w aukcji z mglistym zdjęciem z dopiskiem "stan BDB"!? - Powodzenia! :-)

 

Fotografia Motoryzacyjna

Fotografia Motoryzacyjna

Licencja: Creative Commons