0
głosów
- +

Poradnik gracza giełdowego

Autor:

Aktualizacja: 14.11.2011


Kategoria: Gospodarka / Giełda


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 1572 razy czytane
  • 1 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Dla graczy na giełdzie, istotny jest wybór akcji, obojętnie czy inwestują zgodnie z analizą techniczna, fundamentalną, czy też kierują się psychologią inwestowania lub analizą portfelową. Warto mieć akcje spółek, które nie zbankrutują i mają na tyle dobrą sytuację finansową, aby szybko się rozwijać. 


Poniżej zostanie przedstawiony dokładny proces wyboru spółek z GPW, na podstawie cytatu ze Wspomnień gracza giełdowego"

 

"Nie bierz pod uwagę zewnętrznych prognoz, nie ważne skąd by nie pochodziły. Nie łap szczytów i dołków, to zajęcie dla głupców. Ogranicz liczbę posiadanych akcji do liczby, którą będziesz w stanie w pełni kontrolować. Ciężko śledzić wiele akcji naraz".

 

Ten artykuł nie jest Świętym Graalem, jest tylko jednym z przykładów rozumowania. Nigdy nie jesteśmy w stanie określić dna bessy lub szczytu hossy. Jednak możemy stwierdzić, iż obecnie są dużo lepsze okazje kupna niż 6 miesięcy temu (chociaż jeszcze maklerzy nie wychodzą przez okna, bez spadochronu, ze swoich biur na 46 piętrze).

 

Liczba spółek w portfelu dla przeciętnego inwestora powinna wynosić 5-10. Chyba, że ktoś ma miliony, ale to inna bajka. Kapitał jakim dysponujemy (który nie będzie nam potrzebny za kilka miesięcy, a nawet kilka lat) dzielimy na 3-5 części i inwestujemy co kilka miesięcy. Może za jakiś czas będzie taniej, albo trafimy na lokalny dołek.

 

Zapoznajemy się z jednym z dostępnych w internecie skanerów fundamentalnych spółek. Taki skaner umożliwia automatyczne wyszukanie zbioru spółek, które spełniają założone przez nas warunki finansowe, a często również trend w jakim się znajdują, wartość obrotów, wiarygodność itp.

 

Wybieramy grupę wskaźników finansowych najbardziej istotnych w naszym mniemaniu  np :

·         Wskaźnik ROE (zwrot z kapitału), będący w uproszczeniu odpowiednikiem oprocentowania lokaty bankowej   8 - 60%

·         Wskaźnik C/Z  mówiący o tym, ile razy cena jest większa od rocznego zysku przypadającego na jedną akcję 2 – 10

·         Wskaźnik zadłużenia, istotny zwłaszcza w obecnych czasach, gdy  ciężko o kredyt i dług jest raczej balastem  10 – 50%

·         Marża operacyjna, mówiąca nam z grubsza, jak opłacalny jest biznes i czy spółka ma konkurencję   5 - 50%

·         C/WK Grahama mówi o tym jak duże są zapasy gotówki i szybko zbywalnych aktywów w firmie  0-7

 

Po przeszukaniu baz danych finansowych, spółek skaner podaje nam, że obecnie te warunki spełniają następujące spółki:

 

ALTERCO, AMBRA, APLISENS, ATREM, BUDOPOL, DEBICA, EUROTEL, FORTE, INSTALKRK, INVESTCON, K2INTERNT, KGHM, NETIA, NOVITUS, ORZBIALY, PEKAES, PLAZACNTR, PROCHNIK, PROTEKTOR, PULAWY, RONSON, SILVANO, STALPROFI, ZELMER

 

Jest ich zbyt wiele na rozsądną konstrukcję portfela, dlatego następnym kryterium jest dywersyfikacja branż, abyśmy mieli firmy z różnych branż i to takich, które nie ucierpią zbytnio w ciężkich czasach. Jeszcze jednym kryterium jest wielkość spółki. Powinniśmy mieć po kilka dużych, małych  i średniej wielkości (kapitalizacji). Dalszy wybór może być poprzez zacieśnienie wartości wskaźników lub  dodanie dodatkowych wskaźników; albo subiektywnie - wybieramy spółki, które lubimy, znamy, lub spełniają warunki zakupu wynikające z analizy technicznej.

 

Ja subiektywnie odrzucam wszystkich developerów, czyli Alteco, Plazacntr, Ronson. Z budowlanki wybieram - Instalkrk.  Z usług informatycznych i automatyki wybieram - Atrem. Z branży handlowej - Stalprofil; z produkcyjnych - Zelmer; z Transportu - Pekaes. Duże spółki to KGHM i Dębica. Tym sposobem wybraliśmy 7 spółek do portfela.

 

Tak wybrane spółki możemy trzymać długoterminowo, sprawdzając np. co kwartał, czy śledzone wskaźniki dalej mieszczą się w pożądanym zakresie. Możemy też grać (spekulować) na tych spółkach, poszukując lokalnych minimów i maksimów, korzystając z analizy technicznej.

 

Uwaga: Powyższy artykuł nie jest żadną rekomendacją i nie zachęca do kupna konkretnych spółek. Jest napisany wyłącznie w celach edukacyjnych. Każdy dokonuje swoich inwestycji na własną odpowiedzialność.


Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.
Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij