Zdaniem psychologów aż 70 procent naszych prywatnych rozmów poświęcamy na plotkowanie. A jest to pewien sposób na ubarwienie naszego życia i zaspokojenie wpisanej w ludzka naturę ciekawości.

Data dodania: 2011-09-04

Wyświetleń: 1302

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Trudno nam się oprzeć takiej pokusie, dlatego plotkując krzywdzimy innych, koncentrując się na życiu innych, dajemy świadectwo temu, jakbyśmy własnego nie posiadali. No i niestety sami jednak możemy się w ten sposób stać ofiarą plotki. Broniąc się wówczas przed fałszywymi pogłoskami, musimy się także liczyć z tym, że może się to obrócić przeciwko nam.

Każdy z nas plotkuje, ponieważ człowiek lubi rozmawiać o życiu innych, a następnie zdobyte informacje przekazywać dalej. Jak to mimo wtedy stać się tym najlepiej poinformowanym. Choć ilość znanych nam i najbardziej aktualnych plotek nie przekłada się na naszą wiedzę i poziom inteligencji, trwamy w tym przekonaniu także z innych powodów.

Plotki nie zawsze mają poważne konsekwencje, ale i takie się zdarzają, a na pewno nigdy nie będą miłe dla osób, które stały się ich głównym tematem. Jakże często w ten sposób odreagowujemy złość do danej osoby, gdyż nie umieliśmy porozmawiać, wyjaśnić sobie, wprost wyrazić swych uczuć. W ten sposób również odreagowujemy złość na zupełnie kogoś innego. Bo ciężej nam obgadać koleżankę niż surowego szefa czy wymagającą teściową. Częściej „wyżywają” się w ten sposób kobiety, gdyż okazywanie złości, wyrażenie swych pretensji w przypadku płci pięknej jest wręcz źle widziane.

Jak wcześniej wspomniano plotka stanowi również narzędzie ku podniesieniu sobie samooceny. A przecież, aby zyskać sympatię innych, nie musimy robić tego kosztem drugich osób. Ponadto wyrażanie negatywnych opinii pozwala nam choćby na moment zapomnieć o własnych niedociągłościach, poczuć się lepiej, gdy odgradzamy się od własnych problemów.

Chcąc pozbyć się brzydkiego nawyku i mało pozytywnego szukania sensacji, pracujemy również na to, aby inni nie oceniali również i nas, jak „książkę po okładce”. Pomyślmy także jak inni się czują gdy są tematem plotek, a jak my się czujemy gdy nas się krytykuje. Dlatego warto powstrzymać się od zbędnych i niczym nie spowodowanych złośliwych komentarzy, a wyrażać swe opinie spokojni, „krótko i na temat”, czyli bez zbędnych komentarzy. A przede wszystkim chcąc oceniać drugie osoby, stańmy przed lustrem, spójrzmy na siebie i spróbujmy ocenić samych siebie, czyżbyśmy nie mieli sobie nic do zarzucenie? … Plotce stop!

Licencja: Creative Commons