Według raportu Narodowego Banku Polskiego obserwowane trendy w gospodarce światowej potwierdzają kontynuację ożywienia gospodarczego. Jednak w dalszym ciągu głównym zagrożeniem dla koniunktury na rynku finansowym pozostaje trudna sytuacja fiskalna niektórych krajów strefy euro.

Data dodania: 2011-05-23

Wyświetleń: 1159

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Międzynarodowy Fundusz Walutowy prognozuje, że w 2011 roku wzrost gospodarczy w strefie euro wyniesie 1,6%, a w kolejnym wzrośnie do 1,8% PKB. Trend ten, mimo iż pozytywny, jest zdecydowanie zbyt słaby żeby efektywnie walczyć z bezrobociem, które według szacunków osiągnie średnią wartość 9,9% w 2011 roku (oznacza to spadek z poziomu 10% w 2010 roku), a w 2012 - 9,6%. W 2012 roku dwucyfrowe bezrobocie utrzymają wciąż kraje przeżywające obecnie największe problemy gospodarcze m.in. Hiszpania, Grecja, Irlandia czy Portugalia.

W samej strefie euro analitycy MFW zwracają uwagę na Niemcy - kluczową siłę napędową Eurolandu – i prognozują tegoroczny wzrost gospodarczy o 0,3% do poziomu 2,5% PKB. Jednak w 2012 roku wartość ta spadnie do poziomu 2,1% PKB. Ekonomiści są jednak optymistyczni w sprawie przyrostu PKB w krajach najbardziej dotkniętych kryzysem, takich jak Grecja i Irlandia. Szacuje się, że w 2012 roku państwa te odnotują wzrost gospodarczy na poziomie odpowiednio 1,1% i 1,9% PKB.

Międzynarodowy Fundusz Walutowy prognozuje także tegoroczny wzrost gospodarczy w Polsce, na poziomie 3,8% PKB. W 2012 roku spodziewane jest natomiast spowolnienie rozwoju do wartości 3,6% PKB. Dobra sytuacja krajowej gospodarki spowodowana jest przede wszystkim zwiększeniem rentowności przedsiębiorstw, wysokim poziomem wykorzystania funduszy UE oraz wzrostem konsumpcji wewnętrznej.

Niewątpliwie wzrost siły nabywczej sprzyja łagodniejszej polityce kredytowej. Dzięki podniesieniu kapitałów i utrzymaniu współczynników wypłacalności na wysokim poziomie zwiększyła się kondycja banków. W kolejnych kwartałach spodziewany jest wzrost akcji kredytowej szczególnie w segmencie kredytów konsumpcyjnych, które dają możliwość osiągnięcia wysokich marż. Dlatego w odpowiedzi na potrzeby rynku coraz więcej instytucji pozabankowych oferuje szybkie pożyczki gotówkowe. Przykładem takiej firmy jest Grupa Ferratum - europejski lider w zakresie mikropożyczek dostępnych przez telefon i Internet. „Polacy dużo kupują mimo rosnących cen żywności czy paliwa. Przyzwyczailiśmy się żyć na pewnym poziomie, dlatego wielu z nas decyduje się podreperować domowy budżet tanim kredytem lub szybka pożyczką. Wychodzimy naprzeciw oczekiwaniom naszych klientów i oferujemy im korzystną pożyczkę na małe kwoty i krótki okres, właśnie wtedy gdy nadarzy się wyjątkowa okazja do zakupów” – mówi Krzysztof Przybysz z Grupy Ferratum.

Krzysztof Przybysz

ekspert Ekspres Kasa

Licencja: Creative Commons