0
głosów
- +

Wszystko o smarowaniu nart

Autor:

Aktualizacja: 20.05.2011


Kategoria: Sport / Sporty Zimowe


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 1403 razy czytane
  • 1 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Czy smarowanie wspólczesnych nart lub desek snowboardowych jest ważne ? Odpowiedź znajdziecie tutaj w moim artykule., w którym staram się opisać podstawową wiedzę z zakresu serwisu narciarskiego. Zapraszam do lektury i miłego czytania.


Smarowanie nart jest bardzo ważnym procesem serwisu narciarskiego. Kiedyś ktoś powiedział "Kto smaruje ten jedzie" i to jest prawda, ktoś kiedyś napisał "Każdy smar jest lepszy niż brak smaru" i to też jest prawda, współczense ślizgi nart i desek snowboardowych są wykonane z tworzyw sztucznych, a dokładnie z polietylenu zwanego popularnie P-tex i jego różnych odmian.

Ślizgi nart należy smarować regularnie i bardzo często. Praktycznie już od pierwszego zjazdu ślizgi zużywają się, ostry śnieg, lód, lub, co gorsza kamienie i korzenie niszczą nasze narty, a przede wszystkim ślizgi. Jazda w idealnych warunkach, np. w głębokim puchu powoduje również wysuszenie i wyjałowienie ślizgów, co w konsekwencji prowadzi do znacznego pogorszenia poślizgu. Nie wolno dopuścić do pojawienia się białego nalotu oznaczającego wyjałowienie spowodowane wypłukaniem smaru z mikroporów w ślizgach. Nalot pojawia się najpierw blisko krawędzi w środkowej części nart, a później na całej powierzchni ślizgu. Po całodziennej jeździe narty należy przesmarować najlepiej metodą na gorąco, ale to to już wymaga odpowiedniej wiedzy, czasu, chęci, narzędzi i miejsca.

Ślizgi nart jeśli nie są smarowane tracą zdolność wchłaniania smaru. Jest ku temu kilka przyczyn, pierwsza z nich to tarcie śniegu, śnieg działa na nasz ślizg jak papier ścierny, a inne to zła struktura (źle nałożona), przegrzany ślizg podczas rozprowadzenia smaru żelazkiem jak podczas polerowania szczególnie przy nieumiejętnym (najczęściej zbyt duży docisk i prędkość obrotowa)wykorzystaniu szczotek obrotowych.

Korzyści, jakie daje systematyczne smarowanie nart są następujące:

Większy poślizg narty umożliwi początkującym jazdę na bardzo łagodnych i bezpiecznych stokach, na których nie będą się stresowali (nie posmarowane narty na takim stoku ”stoją”).

Lepsza manewrowalność, która ułatwi opanowanie techniki pierwszych skrętów.

Świeży i mokry śnieg nie będzie się do nich lepił.

Ułatwią „wycinanie” pełnych skrętów daleko od linii spadku stoku, bez utraty prędkości (szczególnie ważne dla narciarzy potrafiących wykorzystać walory współczesnych nart carvingowych czyli jeździe na "krawędzi").

Ochrona i konserwacja ślizgów spowoduje wolniejsze zużywanie się sprzętu.

Mniej wysiłku podczas jazdy – więcej przyjemności.

Dlatego trzeba pamiętać serwis nart to podstawa


Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.
Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij