0
głosów
- +

Pułapki w biznesie marketingu sieciowego

Autor:

Aktualizacja: 19.03.2019


Kategoria: Biznes i Ebiznes / MLM - Marketing sieciowy


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 1584 razy czytane
  • 1 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Ile razy słyszałeś „to nie jest sprzedaż”? Może mówił to ktoś z twoich sponsorów? Ktoś, kto namówił cię do przyłączenia się do firmy? Mogłeś to słyszeć także w innej wersji: „my nie sprzedajemy, my dzielimy się”.


Takie przekonanie może być źródłem wielu rozczarowań i frustracji. W twoim interesie jest pozbyć się tego szkodliwego myślenia. 

Dzielenie się i sprzedawanie, to dwie zupełnie różne rzeczy. Jaka jest różnica? Gdy sprzedajesz, otrzymujesz zapłatę, a gdy staje się to w efekcie twojego polecenia, to już nie jest obiektywna opinia, ale argumentacja sprzedażowa mająca na celu podjęcie decyzji przez klienta i odniesienie przez ciebie korzyści z tego tytułu. 

Czy nie zdarzyło ci się czuć niezręcznie, kiedy postępując zgodnie z otrzymanym szkoleniem, ‘rekomendowałeś’ lub ‘dzieliłeś się’ opinią o produkcie ze znajomym? Czy nie czułeś się choć trochę, że „oszukujesz”? Fakt pozostaje faktem – taka ‘rekomendacja’ jest dwuznaczna i przez to nie jest niezależną opinią, a staje się aktem sprzedaży.

Tradycyjne szkolenie w marketingu wielopoziomowym oparte jest na twoich relacjach  zbudowanych z przyjaciółmi i rodziną. Twój udział w MLM wprowadza dodatkowy czynnik  nie istniejący wcześniej w twoich relacjach z przyjaciółmi i rodziną – pieniądze zarabiane na sprzedaży. To jest czynnik zakłócający twoje relacje, bo przecież twoi przyjaciele nie stali się przyjaciółmi w efekcie transakcji finansowych.

Nie masz szans na zbudowanie sensownego dochodu bazując tylko na rodzinie i znajomych.

Jeśli nie czujesz się przekonany, pomyśl o innych zakładanych biznesach, które obserwujesz. Czy sklep spożywczy na rogu został stworzony tylko dla rodziny i przyjaciół? Czy apteka, w której zwykle kupujesz lekarstwa została stworzona tylko dla rodziny i przyjaciół? Nie. No właśnie… dlaczego? Bo nie przetrwałyby tylko i wyłącznie na ich zakupach.

Pomyśl teraz o sobie – dlaczego twój biznes MLM miałby przetrwać funkcjonując w takim modelu?

Wcześniej czy później skończy się tzw. twoja strefa wpływów i skończą się twoi znajomi, przyjaciele i rodzina. Wcześniej czy później przyjdzie moment, że nie będziesz miał się do kogo zwrócić. I co wtedy?

Wtedy zrealizuje się jeden z dwóch scenariuszy: albo zrezygnujesz ze swoich marzeń o niezależności finansowej, albo zmienisz swoje podejście i zaczniesz traktować swoje działanie w marketingu wielopoziomowym jako prawdziwy biznes. Aby przejść do drugiego scenariusza po pierwsze przestań udawać przed sobą, że MLM to nie jest sprzedaż.

Nie jest to jednak proste, bo w tym momencie zapewne zadajesz sobie ważne pytanie: „Skoro MLM to nie jest dzielenie się produktem, a sprzedaż, to dlaczego byłem do tej pory szkolony inaczej?”.

Po pierwsze – większość ludzi nienawidzi sprzedawać

Niechęć do sprzedawania płynie ze strachu przed odrzuceniem, bo sprzedawanie to odrzucenie w większości przypadków. Trzeba nauczyć się dawać sobie radę z odrzuceniem na dużą skalę, aby odnieść sukces. Są techniki, które pozwalają to obejść – wystarczy je poznać. Jeśli się tego nauczysz, będziesz bez problemu zamieniać odrzucenie w sprzedaż.

Po drugie – traktowanie MLM jak prawdziwego biznesu jest trudniejsze

Jeśli działanie w MLM trzeba traktować jak biznes, to znaczy, że twoi sponsorzy musieliby uczyć cię strategii i technik sprzedaży – co brzmi dużo bardziej skomplikowanie niż ‘dzielenie się produktami’ ze znajomymi i rodziną. Poza tym, najprawdopodobniej ty natychmiast zacząłbyś wątpić czy się do tego nadajesz. I słusznie, bo marketing wielopoziomowy nie jest dla każdego.

Dlaczego piszę o tym? Bo spotykam osoby rozczarowane. Nie zarabiają wiele, a dodatkowo doznają odrzucenia, podczas gdy sądzili, że ich to nie dotyczy. Ich sytuacja staje się coraz bardziej beznadziejna: kwestionują swoje umiejętności, szczęście, szanse i przydatność w marketingu wielopoziomowym.  

Jedno jest pewne w takiej sytuacji: na pewno MLM jest dobrą drogą do niezależności finansowej i każdy może się nauczyć prostych technik, które pozwolą na rozwijanie swojego biznesu MLM i realizację marzeń. To czego potrzebujesz będąc na tym etapie to dowiedzieć się co należy robić, aby traktować swoje działanie jako biznes oraz dobre szkolenia z zakresu strategii i technik marketingu oraz sprzedaży.


Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.
Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij