0
głosów
- +

Najważniejsze 90 minut w ciągu dnia

Autor:

Aktualizacja: 29.03.2011


Kategoria: Rozwój Osobisty / Zarządzanie Czasem


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 1161 razy czytane
  • 3 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Jeżeli masz w ciągu dnia coś zrobić, zrób to najwcześniej jak się da. Pierwsze 90 minut po obudzeniu się to czas, gdy Ty działasz, a Twoje złe nawyki jeszcze śpią. Im wcześniej wstaniesz, tym więcej osiągniesz. Nie prześpij tego.


Prokrastynacja to problem, z którym borykam się już od wielu lat. Czasami udawało mi się przezwyciężyć ten zgubny nawyk, czasem boleśnie przekonywałem się jak ciężko jest wygrać z odlekaniem. Wreszcie wprowadziłem drobną zmianę w swoim życiu, która naprawdę wiele zmieniła. Drobną i w gruncie rzeczy bardzo prostą. Zacząłem po prostu wstawać półtorej godziny wcześniej.

Samo zrywanie się z łóżka wczesnym rankiem oczywiście niewiele zmienia. Ale jeśli zaraz po obudzeniu się i szybkiej kąpieli przystępowałem do realizacji zadania, które w danej chwili było najważniejsze, okazywało się, że szło mi z wszystkim dużo lepiej. Bez zastanawiania się, bez większych ceregieli po prostu zacząłem pracować nad swoim zadaniem. Przez pierwsze półtorej godziny każdego dnia, kiedy jeszcze byłem bardzo świeży, wypoczęty i pełen energii.

Wczesny ranek to naprawdę najlepsza pora aby zrobić coś, co jest dla Ciebie ważne. W ciągu dnia bardzo wiele rzeczy mnie rozpraszało, ale z samego rana, zaraz po przebudzeniu, w ciągu tych pierwszych 90 minut dnia zacząłem po kolei nadrabiać wszystkie zaległości, jakie nagromadziłem wcześniej. Odkładanie na później, które przez ładnych parę lat sprawiało, że prawie niczego nie mogłem doprowadzić do końca, teraz nie stanowi już większego problemu.

Wstając tylko 90 minut wcześniej jestem w stanie osiągnąć w ciągu dnia dużo, dużo więcej. Nie wiem do końca dlaczego tak się dzieje, ale ta pora, gdy dzień dopiero budzi się do życia, sprzyja skupieniu i koncentracji na zadaniu, które masz przed sobą. Tak jakby prokrastynacja czy skłonność do niej jeszcze spała, gdy ja już byłem na nogach :)

Zauważyłem, że ani po południu, ani wieczorem, nie jestem w stanie w ciągu tych 90 minut zrobić tak wiele i z takim zapałem jak właśnie wczesnym rankiem. Tak jakby wysiłek włożony w to aby wstać tak wcześnie dawał mi jakiś dodatkowy rozpęd. Sztuka tylko w tym, aby wykorzystać to jak najszybciej. Od razu usiąść do pracy. To naprawdę daje wielką energię, gdy wiesz, że w porze, gdy Twoi znajomi dopiero wstają Ty już dokonałeś czegoś fajnego. Zrobiłeś coś, na czym Ci zależy.

Wiem, że wczesne wstawanie to nie jest coś, co tygrysy lubią najbardziej. Ale jeśli masz problemy ze zmotywowaniem się do pracy i wciąż odkładasz wszystko na później, to warto wykorzystać te zasoby energii, które masz z samego rana, aby zacząć działać. W ciągu dnia spada i poziom energii i chęć do działania. Dlatego trzeba zaatakować z samego rana. Wtedy, gdy jesteś najbardziej efektywny, masz najwięcej sił i jesteś najmocniej skoncentrowany. Spróbuj, naprawdę warto.


Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.
Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij