Zapewne nieraz wirował Ci świat przed oczami, chociażby po szybkim tańcu czy zwykłymi wygłupami. Taka reakcja organizmu jest całkowicie naturalna. Jednak zawroty głowy mogą mieć również związek z chorobą błędnika.

Data dodania: 2011-02-15

Wyświetleń: 2974

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Dolegliwości tej może towarzyszyć szereg objawów, do których zalicza się:

- nagłe i zupełnie bez przyczyny zawroty głowy,

- nudności, wymioty, pocenie się i bladość skóry,

- zaburzenia równowagi,

- nasilanie się dolegliwości podczas zamykania oczu lub poruszania głową,

- nieistniejące szumy, trzaski, buczenie w uszach,

- uczucie rozpierania w uchu,

- pogorszenie słuchu, które dotyczy zwykle jednego ucha,

- mimowolny oczopląs.

Błędnik jest częścią ucha wewnętrznego, który odbiera z zewnątrz informacje o położeniu ciała, o tym czy znajdujesz się w ruchu czy też nie, przesyłając komunikaty do mózgu. Jest odpowiedzialny za zmysł równowagi. Dlatego też, gdy błędnik zaczyna szwankować, zazwyczaj pojawiają się zawroty głowy. Błędnik choruje, ponieważ może podlegać schorzeniom naczyniowym, może dojść w nim do stanu zapalnego, który wywołują wirusy, jak również może ulec niedokrwieniu. Zaburzenia w pracy błędnika mogą być też powikłaniem przewlekłego ropnego zapalenia ucha i wtedy sprawcami uszkodzenia są bakterie.

Najbardziej charakterystycznym, choć nie najczęstszym, schorzeniem błędnikowym jest tzw. choroba Ménière’a. Ataki zaczynają się zazwyczaj od szumu usznego, następnie dochodzi wrażenie zapchania ucha i pogarsza się słuch, a na końcu pojawiają się silne, uniemożliwiające poruszanie, zawroty głowy. Wymienione objawy związane są z nadmiarem wypełniającego błędnik płynu, ponieważ dochodzi do jego nadprodukcji, bądź do zaburzeń w odprowadzaniu.

Ostre wirusowe uszkodzenie nerwu przedsionkowego w dużej mierze ulega samowyleczeniu dzięki mechanizmom naprawczym w ośrodkowym układzie nerwowym. Można je wspomagać lekami i rehabilitacją, która polega na ćwiczeniach ruchowych głowy bądź tzw. terapią habituacyjną, która polega na zmniejszaniu odpowiedzi organizmu na powtarzany bodziec. Pacjent wykonuje ruchy wywołujące zawroty głowy do momentu, aż mózg przestanie na nie odpowiadać. Wielokrotne powtarzanie takiego ruchu sprawia, że po pewnym czasie układ nerwowy przyzwyczai się to takiego stanu i będzie reagował na niego słabiej.

Z kolei w przypadku choroby Ménière’a stosuje się głównie farmakoterapię, która nie likwiduje przyczyny, ale skutecznie wycisza utrudniające życie objawy. Należy przy tym zmodyfikować nieco tryb życia, ponieważ choroba ta jest nieprzewidywalna i może przyjść w każdej chwili. Jeżeli leki okażą się mało skuteczne można przeprowadzić zabieg, który też jest leczeniem objawowym, polegający na przecięciu nerwu błędnikowego w chorym uchu. Wówczas, mimo że choroba istnieje, do układu nerwowego nie docierają niepokojące objawy, ponieważ zostaje przerwane połączenie pomiędzy błędnikiem a mózgiem i zawroty głowy mijają.

Licencja: Creative Commons