Każdy wiem, co znaczy zarabiać. Pieniądze można zarabiac pracując na etacie. prowadząc własną firmę lub inwestując. Zarabiamy i wydajemy zarobione pieniądze. I tak od pierwszego do pierwszego...

Data dodania: 2009-11-25

Wyświetleń: 4637

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Kiedy nasze wydatki są mniejsze od przychodów, które otrzymaliśmy, zostaje tak zwana nadwyżka finansowa, którą możemy rozdysponować w dowolny sposób. Jedni z nas wydadzą ją od razy na bieżącą konsumpcję, inni odłożą na z góry upatrzone przyszłe potrzeby, które chcieliby zrealizować. Oszczędzanie i inwestowanie może przybrać różne formy. Jedną z nich jest schowanie pieniędzy w materacu (!) lub zakopanie w słoiku w ogrodzie do czasu, gdy będą nam potrzebne. Inną możliwością jest ich zainwestowanie, to znaczy zrezygnowanie z wydania tych pieniędzy na bieżącą konsumpcję celem jej zwiększenia w przyszłości poprzez ich korzystne ulokowanie. Inwestowanie polega właśnie na niczym innym jak na zaangażowaniu posiadanej przez nas określonej kwoty pieniędzy, tzn. naszej nadwyżki finansowej, na pewien określony czas, aby w przyszłości otrzymać jej zwrot powiększony przede wszystkim o rekompensatę z tytułu:

·         Upływu czasu, w którym zdecydowaliśmy się odłożyć nasze oszczędności i nie wydawać ich na bieżącą konsumpcję

·         Podejmowanego ryzyka, związanego np. z możliwością utraty zainwestowanych przez nas środków,

·         Zjawiska inflacji, czyli utraty wartości przez nasze pieniądze.

Często w momencie, gdy posiadany taką właśnie nadwyżką finansową, nie potrafimy się zdecydować, czy inwestycja, której chcemy dokonać, ma być w założeniu bardziej rentowna, lecz związana ze zwiększonym ryzykiem, czy też bardziej bezpieczna, przynajmniej w założeniu, ale za to mniej dochodowa.

Załóżmy, że w pewnym momencie naszego życia stajemy przed następującym wyborem: założyć lokatę w roczną w banku, w którym posiadamy rachunek bankowy, oprocentowaną na 5% w stosunku rocznym, a po roku ją przedłużyć na kolejny rok, czy też kupić dwuletnie obligacje Skarbu Państwa z rentownością 6% rocznie. A może lepiej kupić jednostki uczestnictwa w którymś z funduszy dłużnych papierów wartościowych i nie martwić się o sposób i czas reinwestycji osiąganych tam zysków?

A co z naszym zarządzaniem portfelowym – może lepiej oddać nasze wolne środki w ręce specjalistów, aby z wykorzystaniem swojego doświadczenia rynkowego i zawodowego pomnażali również nasze oszczędności? Jak policzyć zwrot z naszej inwestycji? Jak wyważyć proporcje pomiędzy zyskiem, jaki chcemy osiągnąć, a ryzykiem, które towarzyszy naszej inwestycji? Przed takimi pytaniami staje każdy inwestor. Jedyną szansą, aby znaleźć odpowiedź na te i inne pytania jest wejście w świat finansów. Bo tylko poznanie jego tajemnic może zapewnić bezpieczeństwo naszych pieniędzy.

 

Licencja: Creative Commons