Pierwsza pomoc. Tak ważna a tak w dużym stopniu lekceważona przez większość osób. Skandaliczna wydaje się być postawa człowieka, który nie potrafi udzielić drugiemu człowiekowi pomocy, w nagłym wypadku. Nie sam brak umiejętności smuci. Bardziej zastanawia to, że człowiek człowiekowi po prostu pomóc nie chce.

Licencja: Creative Commons

Data dodania: 2009-11-01

Wyświetleń: 2069

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 3

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

3 Ocena

Udzielanie pierwszej pomocyZastanawiał się ktoś kiedyś nad tym, co by zrobił w sytuacji, gdyby musiał komuś udzielić pierwszej pomocy. Bliska nam osoba, nasz znajomy, bądź też zupełnie obcy człowiek, w pewnym momencie słabnie. Widzimy jak osuwa się na ziemię w bezładzie, uderzając z całym impetem masy swojego ciała o podłożę. Co począć w tej sytuacji? Jeżeli mieliśmy okazję uczęszczać na kurs pierwszej pomocy, większego problemu mieć nie będziemy. Co zrobić gdy nie było nam dane tego doświadczyć? Pierwsza rada, nie panikuj. Człowiek oddający się emocją, nie jest w stanie racjonalnie myśleć. Panikując tracisz cenne sekundy, które mogły zostać przeznaczone na wezwanie pomocy, czy to poprzez wybranie numeru pogotowia ratunkowego, bądź też sprowadzeniu osób znajdujących się nie opodal całego zdarzenia. 

Wzywając pogotowie ratunkowe, ważne jest abyś podał jak najwięcej informacji związanych z ofiarą nieszczęścia. Płeć, wiek, przyczyny i powodu zasłabnięcia jeżeli jest on znany i co najważniejsze informacje o miejscu zdarzenia. Jeżeli ofiar jest więcej, należy sprawdzić ich liczbę i również bezzwłocznie poinformować o tym pogotowie ratunkowe.

Jak sprawdzić czy ofiara oddycha? Jeżeli ktoś w naszym towarzystwie zasłabł, należy sprawdzić czy jest przytomny. Czynimy to poprzez chwycenie ofiary za barki i energiczne potrząśnięcie korpusem. Warto zadać również pytanie w celu upewnienia się, czy oby na pewno ofiara nas nie słyszy i jest nieprzytomna. Gdy jesteśmy pewni że ofiara jest reaguje sprawdzamy jej oddech. Nachylamy się nad głową i przybliżamy ucho do ust w celu usłyszenia "świstu" wydychanego powietrza. Obserwujemy również klatkę piersiową. W momencie gdy stwierdzimy brak oddechu przechodzimy do resuscytacji.

Układamy ofiarę na płaskim w miarę równym podłożu. Odchylamy głowę poszkodowanego w tył, w celu udrożnienia dróg oddechowych, po czym wykonujemy dwa oddechy ratownicze usta-usta, bądź jeżeli sytuacja na to nie pozwala, usta-nos. Przechodzimy do masażu serca. Układamy dłonie jedna na drugiej, na środku klatki piersiowej, na linii brodawek i wykonujemy piętnaście uciśnięć klatki piersiowej. Gdy skończymy, sprawdzamy ponownie oddech poszkodowanego. W przypadku jego braku powtarzamy wyżej wymienione, aż do przyjazdu pogotowia, bądź też do momentu kiedy osoba ratowana zacznie znowu oddychać. Pamiętajmy że stosunek uciśnięć klatki piersiowej do wykonanych oddechów ratowniczych wynosi 30:2

Mam nadzieję, że temat pierwsza pomoc, choć w niewielkim stopniu został przybliżony i artykuł okazał się przydatny. Bardziej zainteresowanych zachęcam do pogłębienia wiedzy na własną rękę. Nigdy nie wiadomo, kiedy staniesz przed szansą uratowania komuś życia.

 

Licencja: Creative Commons