Technikę tę stworzył Milton Erikson i nazwał zagnieżdżonymi pętlami. Za jej pomocą możesz również stworzyć tekst sprzedażowy, o niesamowitej sile perswazyjnej... Poznaj ją, a zrozumiesz jak zapanować nad odbiorcą. 

Licencja: Creative Commons

Data dodania: 2009-10-20

Wyświetleń: 1897

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 2

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

2 Ocena

Wiesz co jest najgorszą rzeczą do napisania? Nie jest to tekst z jedną, konkretną historią - choćby nawet była najcięższa i najbardziej dramatyczna.

Najgorzej napisać jest coś, co zawiera kilka historii związanych z danym tematem.

Przykłady na to, jak sobie możemy z tym poradzić, znaleźć można w czasopismach, gdzie autor pisze np. na temat „ Alkoholizm w rodzinie" i przytacza przy tym historie 4 kobiet i ich rodzin.

Proponuję Ci, byś kiedyś przeczytał np. sobotni dodatek „Gazety Wyborczej", czyli „Wysokie obcasy", a w nim jeden z głównych reportaży.

Dlaczego? Ponieważ zauważysz tam zastosowanie techniki NLP (programowania neurolingwistycznego), która ułatwia napisanie każdego tekstu z przewijającymi się w nim historiami.

Technikę tę stworzył Milton Erikson i nazwał zagnieżdżonymi pętlami. A wygląda ona następująco:

Każdą historię oznaczasz kolejno cyferkami np. 1-4.

Zaczynasz opowiadanie danych historii:

Rozpoczęcie historii 1.

Rozpoczęcie historii 2.

Rozpoczęcie historii 3.

Rozpoczęcie historii 4.

 

Dajesz instrukcje, pomysły rozwiązania problemów, ewentualnie rady.

 

Kończysz każdą z historii poprzez odwróconą chronologię, czyli:

 

Kończysz historię 4.

Kończysz historię 3.

Kończysz historię 2.

Kończysz historię 1.

 Stosując tą metodę pamiętaj jednak by każdą pętlę zamknąć, ponieważ tylko wtedy czytelnik będzie pamiętać o wykonaniu instrukcji, a także sprawisz, że twój tekst będzie spójny i kompletny.

Za pomocą tej techniki możesz również stworzyć tekst sprzedażowy, o niesamowitej sile perswazyjnej.

Historie wcale nie muszą być w pełni na temat, ale wplecenie pomiędzy nie prośby sprawi, że wywołasz zamieszanie, które jest jednym ze skuteczniejszych transów kupowania. Zresztą popatrz na swoje życie i na osoby, do których coś niesamowitego cię ciągnęło. Czy przypadkiem nie wywoływali zamieszania w Twoim życiu? Choć nie miałeś wszystkiego pod kontrolą, to właśnie przez to zamieszanie je „kupowałeś".

Licencja: Creative Commons