W tym pytaniu nie ma niczego dziwnego. Szacuje się, że ponad 10 % populacji ma problemy z uporczywymi bólami głowy o charakterze migrenowym. Innymi słowy na każde dziesięć osób, przynajmniej jedna boryka się z tym problemem.

Data dodania: 2009-08-17

Wyświetleń: 2336

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena
Pobierz artykul

Licencja: Creative Commons

Przez wiele lat migrenę uważano za chorobę o podłożu psychicznym. Tymczasem problemy psychiczne mogą wywoływać bóle głowy, ale bóle te różnią się zdecydowanie od dolegliwości migrenowych. Naukowcy są zgodni co do tego, że migrena ma podłoże neurologiczne, aczkolwiek wciąż trudno jednoznacznie wskazać jej przyczyny. Wiemy na pewno, że jednym z powodów są uwarunkowania genetyczne (w jednych rodzinach częściej występują zachorowania na migrenę, w innych praktycznie się ich nie spotyka), natomiast wciąż nie wiemy jaki gen jest za nią odpowiedzialny.
Migrena, jak żadna inna dolegliwość obrosła mitami i każda z osób chorych ma własne teorie co do jej przyczyn.

Wydaje się też łatwa do zdiagnozowania, ale pamiętajmy: nie wszystkie osoby cierpiące na bóle głowy są chore na migrenę. W każdym wypadku dolegliwość ta wymaga diagnozy lekarskiej, bo bóle głowy mogą mieć różne podłoża i setki, jeśli nie tysiące przyczyn, z nowotworami włącznie.

Bóle migrenowe są zaledwie jedną z wielu możliwych dolegliwości.

Jak rozpoznać migrenę?
Przede wszystkim należy udać się do lekarza, jednak medycyna określa pewne kryteria, których spełnienie może wskazywać na to, że cierpimy na migrenę.
Jakie to kryteria?
Bóle głowy powtarzają się od dłuższego czasu i wystąpiło  już przynajmniej pięć napadów. Każdy napad trwa od kilku do kilkudziesięciu (nawet siedemdziesięciu dwóch!) godzin.Napady cechują się pewną zmiennością: boli jedynie część głowy, ból pulsuje, czyli zwiększa i zmniejsza natężenie, nie jest typowym bólem ćmiącym - głowa boli średnio uciążliwie bądź bardzo, a w trakcie ruchu i wysiłku fizycznego ból przybiera na sile. Dodatkowo osoby chore na migrenę odczuwają światłowstręt, mogą pojawić się u nich nudności, a nawet wymioty, źle tolerują też jakiekolwiek dźwięki (nie tylko hałasy).
Jeżeli obserwujesz u siebie wymienione wyżej objawy, a lekarz wykluczy wszystkie inne dolegliwości mogące powodować podobne bóle głowy, najprawdopodobniej cierpisz na migrenę.

Jak leczyć migrenę?
Pewnego i skutecznego leku na migrenę jeszcze nie opracowano, bo medycyna wciąż nie jest w stanie jednoznacznie określić przyczyn tej choroby.
Każdy chory jest w stanie sam eliminować pewne czynniki ryzyka, ale migrena jest dolegliwością nieprzewidywalną i często nie da się zapobiec napadom bólu. W ramach walki z migreną można sięgnąć po środki przeciwbólowe i nowoczesne kuracje urządzeniami wykorzystującymi elementy elektroterapii i terapii światłem.
Niestety na migrenę nie ma jednego niezawodnego sposobu, aczkolwiek badania wskazują, że w przypadku najnowszych wynalazków (przykładem Rio Light Mask czy Cefaly Migraine Headache Reliefe) około 70 - 80 % użytkowników odczuwa znaczną poprawę polegającą nie tylko na uśmierzeniu bólu, ale i zapobieganiu jego nawrotom.

Czy walka z migreną przy pomocy tych środków będzie walką udaną?
Trudno ocenić, ale nawet krótkotrwała ulga w większości przypadków jest prawdziwym błogosławieństwem. Osoby chore na migrenę nie są w stanie normalnie funkcjonować. Każdy dłuższy napad bólu kończy się kilkunastogodzinnym bądź kilkudniowym wyłączeniem z życia i to wyłączeniem bolesnym, zupełnie innym niż zdrowy relaks, zwykłe lenistwo czy sen.

 

Licencja: Creative Commons