Jak dotrzeć szybciej do naszych celów? Wykorzystać czas, który na codzień marnujemy na rzeczy zbędne.

Data dodania: 2009-04-13

Wyświetleń: 2116

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena
Pobierz artykul

Licencja: Creative Commons


Czy zastanawiamy się czasem nad tym jak dużo czasu poświęcamy na rzeczy zbędne?

Czy Ty sam możesz prześledzić swój dzień i określić jak sporo czasu dziś zmarnowałeś? Na pewno nie jest to łatwe zadanie. Dobrze jest jednak to sobie uzmysłowić.

Ostatnio usłyszałem ciekawe stwierdzenie, które powiedział Sebastian Schabowski. Jak myślisz, gdzie możesz dostać darmowy lunch? Odpowiedź jest prosta i trochę zaskakująca. W pułapce na myszy :-)

O czym dalej mówił Sebastian? Mówił o tym, że często zachowujemy się na co dzień tak jakbyśmy mieli otrzymać wszystko co w życiu chcemy od tak. Z niczego, bez żadnej akcji z naszej strony.

Co jest jednak istotne? Marnujemy czas, który można by przeznaczyć na działanie lub planowanie działania. Dlaczego? Bo skupiamy swoje myśli na np. wygranej w dużego lotka lub, że wygramy coś gdzieś i najlepiej, żeby jeszcze otrzymać za darmo los na loterię.

Nie wiem, być może gdzieś takie przypadki się zdarzyły, jednak jeśli nawet, to jestem przekonany, że większe szanse na szczęście i bogactwo w życiu można osiągnąć poprzez własne zaplanowane działanie, niż czekając aż sukces nas napadnie.

To, że o tym piszę nie oznacza, że jestem inny. Ważne jest jednak to aby uzmysłowić sobie to, że oczekiwanie i samo marzenie nic nie da. Wszystko bowiem musi być poparte akcją. Owszem marzenie, cel i plan jego osiągnięcia musi powstać w głowie, ale jeśli w niej pozostanie, to sytuacja wokół nas również nie pójdzie w lepszą stronę.

Podsumowując to o czym napisałem wyżej, chcę podkreślić, że granie na loteriach konkursach czy czynkowliek innym, co miałoby nam przynieść większą gotówkę lub też inne nagrody, nie jest niczym negatywnym.

To co jest ważne, to fakt, że większość z nas jedynie w takiej metodzie upatruje swojej szansy na szczęśliwe i dostatnie życie. Moim zdaniem, połowa czasu i energii, które marnujemy w „oczekiwaniu na cud”, przeznaczona na konkretne działania może sprawić, że jakość życia każdego bez wyjaku mogłaby ulec pozytywnej zmianie :-) Jedyne co trzeba zrobić to... zacząć działać.





Licencja: Creative Commons