0
głosów
- +

Niedoceniana potęga efektu pierwszego wrażenia

Autor:

Aktualizacja: 15.10.2008


Kategoria: Rozwój Osobisty / Sztuka Prezentacji


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 4524 razy czytane
  • 6 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Jakie są przyczyny i konsekwencje tego, że oceniamy i szufladkujemy innych do określonej kategorii od razu po pierwszym kontakcie.


Nierzadko słyszy się, że pierwsze wrażenie jest wyjątkowo ważne i że można je zrobić tylko raz. Postanowiłem przyjrzeć się nieco bliżej temu zagadnieniu i rzucić na nie nieco światła.

Myślę, że warto zastanowić się jakie są przyczyny tego, że oceniamy innych ludzi i przypisujemy im pewne cechy charakteru w czasie kilku pierwszych sekund od nawiązania kontaktu. Efekt pierwszego wrażenia sprawia, że od razu wyrabiamy sobie pewną opinię, przy której później uparcie trwamy. Bo przecież niewielu z nas lubi zmieniać zdanie.

Dlaczego oceniamy na podstawie pierwszego wrażenia?
Interesuję się trochę teorią ewolucji i z tego punktu widzenia umiejętność szybkiej oceny drugiej osoby wydaje się być bardzo dobrze uzasadniona. W zamierzchłej przeszłości, kiedy ludzie żyli jeszcze w jaskiniach, zdolność szybkiej oceny i interpretacji tego czy spotkany osobnik ma wrogie zamiary czy nie decydowała o przetrwaniu. Jaskiniowiec musiał już na pierwszy rzut oka zinterpretować daną sytuacjię i od razu zareagować. Tak wiec tysiące lat temu umiejtność oceny na podstawie pierwszego wrażenia decydowała o przeżyciu.

Jak jest dzisiaj?


W życiu codziennym dysponujemy ograniczonym czasem. To, że oceniamy innych pobieżnie i powierzchownie bardzo ułatwia nam normalne funkcjonowanie. Pamiętam ciekawe doświadczenie, w którym pokazano studentom fragment odręcznego rysunku. Przedstawiał on coś co przypominało naszkiciowany fragment trąby słonia. Dziewięćdziesiąt pięć procent studnetów napisało, że rysunek to na pewno trąba słonia a niektórzy nawet dorysowali głowę i tułów zwierzęcia. Podobnie i my na podstawie pierwszego wrażenia jakie zostanie na nas wywarte przez nowopoznaną osobę “dorysowujemy” sobie mentalnie cechy jej charkateru i usposobienia. Gdy zaszufladkowujemy nową osobę, mamy już pewne wyobrażenie na jej temat i wyrabiamy sobie opinię, która w gruncie rzeczy oparta jest na imaginacji i na tym, że nasz umysł odnajduje w swoich zasobach gotowy szablon, który będzie pasował do wizerunku jaki reprezentuje analizowany człowiek.

Co mam dokładnie na myśli mówiąc o szablonach?
Każdy człowiek ma zakodowane w swoim umyśle pewne gotowe szablony, w które ubieramy mentalnie osoby ze swojego otoczenia.

Kogo widzisz przed oczami gdy słyszysz:

- Bogacz
- Biedny
- Prezes
- Student
- Profesor
- Piłkarz
- Akwizytor
- Hydraulik
- Profesjonalista
- Doradca finansowy

Na pewno masz pewien obraz każdej z tych osób, jak wyglądają, zachowują się. To są właśnie twoje prywatne szablony.

Twoje mentalne szablony zostały ukształtowane przez środowisko w jakim się wychowałeś. Większość ludzi, dużą część wiedzy o świecie czerpie z telewizji, od rodziców, kolegów i ze szkoły. Stąd też, każdy z nas żyje w pewnego rodzaju własnym świecie, widzianym i odbieranym przez pryzmat filtrów jakie zaszczepione zostały przez otoczenie. Efekt pierwszego wrażenia polega na szybkim umieszczeniu osoby, którą poznajemy do określonej szuflady w szafie własnych wyobrażeń.

Pozdrawiam, Paweł Lenar PS. Jeśli interesujesz się sztuką prezentacji odwiedź moją stronę i zapisz się na darmowy biuletyn: www.SekretyPrezentacji.pl

Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.
Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij